Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje

Ks. Edward Dzik stracił funkcję proboszcza parafii św. Antoniego w Pieszycach (Dolny Śląsk) po 28 latach posługi. W tle figurują poważne oskarżenia dotyczące molestowania zarówno innego kapłana, jak i ministranta. Sprawę bada prokuratura i Stolica Apostolska, a część parafian głośno broni duchownego.

Ks. Edward Dzik przestał pełnić funkcję proboszcza parafii św. Ks. Edward Dzik przestał pełnić funkcję proboszcza parafii św. Antoniego. W tle poważne oskarżenia
Źródło zdjęć: © Google Maps
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • Biskup świdnicki odwołał ks. Edwarda Dzika po zgłoszeniach dotyczących molestowania.
  • Dokumenty trafiły do Watykanu i prokuratury w Świdnicy.
  • Część wiernych i miejscowi kibice manifestują poparcie dla duchownego.

Po niemal trzech dekadach kierowania parafią w Pieszycach 75-letni ks. Edward Dzik został odwołany na początku grudnia 2025 r. Decyzję ogłosił biskup świdnicki Marek Mendyk po otrzymaniu zgłoszenia do delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Jak podaje Eska.pl, powołując się na ustalenia Wyborcza.pl, zgłoszenia miały trafić m.in. od: innego kapłana, byłego ministranta, a także dwóch kolejnych osób. Wielu parafian było wstrząśniętych takim obrotem spraw, gdyż oczekiwali, że proboszcz pozostanie na swym stanowisku do 2026 r.

Parafianie murem za księdzem Dzikiem. Proboszcza z Pieszyc odwołano po oskarżeniach

Część wspólnoty od razu zakwestionowała oskarżenia i zaczęła organizować wsparcie dla duchownego.

Parafianie w rozmowie z Wyborcza.pl przekonują, że proboszcz zrobił dla tej parafii wiele dobra i informują o przesyłaniu świadectw do kurii. W czasie pasterki przed kościołem pojawiła się nawet grupa miejscowych kibiców, która głośno wyraziła poparcie dla kapłana. Jak podaje Wyborcza.pl, krzyczała: "murem za Dzikiem".

Uważamy, że proboszcz jest niewinny, wszystko to kłamstwa - mówili wierni dla Gazety Wyborczej.

Według relacji cytowanych przez Gazetę Wyborczą, część parafian odmówiła przyjęcia kolędy od kapłana, który miał zgłosić zawiadomienie. Z kolei ksiądz Dzik zaprzecza wszystkim oskarżeniom. Nie przyznaje się do winy. W połowie grudnia odwołany proboszcz zamieścił wpis w mediach społecznościowych. Nie ukrywał emocji.

Czuję ciężar zarzutów, które zostały mi postawione, a o których dotąd nie zostałem jasno poinformowany. Dlatego pragnę Wam - przed Bogiem, Kościołem i całą naszą wspólnotą - uroczyście powiedzieć, że są one bezpodstawne i nieprawdziwe. (...) Nie mogę milczeć wobec niesprawiedliwości, która dotyka nie tylko mnie, ale również naszą wspólnotę - napisał.
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
Ambitne plany Niemiec. Chcą mieć 260 tys. żołnierzy. Wdrożą losowy pobór
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości