Proboszcz opublikował plan kolędy. "Bez kopert"

Ks. Daniel Wachowiak z parafii pw. Św. Brata Alberta w Koziegłowach pod Poznaniem opublikował plan wizyty duszpasterskiej. Proboszcz podkreślił, że podobnie jak w ubiegłym roku, nie będzie pobierał kopert z ofiarami od wiernych.

.Ks. Daniel Wachowiak z parafii pw. Św. Brata Alberta w Koziegłowach pod Poznaniem opublikował plan wizyty duszpasterskiej.
Źródło zdjęć: © YouTube

Ks. Daniel Wachowiak poinformował wiernych z parafii w Koziegłowach, że nie uda mu się dotrzeć do wszystkich parafian, którzy złożyli deklarację. Duchowny jest jedynym księdzem w swojej parafii, która liczy ok. 4 tys. osób.

W przyszłym roku rozpocznę kolędę od tych osób, które poprosiły o kolędę, ale jednak nie odwiedzę ich domów w najbliższych tygodniach - poinformował proboszcz.

"Nasza parafia liczy niemal cztery tysiące mieszkańców. Oczywiście nie wszyscy utożsamiają się z Kościołem. Mając to na uwadze, można założyć, że katolickich rodzin jest ponad tysiąc. Z lat poprzednich mam doświadczenie, że jestem w stanie odwiedzić około 250-300 rodzin. A to oznacza to, że zrealizowanie w pojedynkę chęci pomodlenia się w domach parafian są ponad moje możliwości" - informował w ubiegłym roku ks. Wachowiak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ksiądz został zapytany o kolędę przez internet. Odpowiedział stanowczo

Podobnie, jak w zeszłym roku ks. Daniel nie będzie przyjmował ofiar w czasie kolędy. "Kto ma pragnienie złożyć ofiarę z okazji okresu Bożego Narodzenia, co tradycyjnie jest związane z tzw. kolędą, może to uczynić np. przez złożenie ofiary w kopercie w czasie Mszy Świętej, czy przelewem bankowym" - napisał.

Proboszcz parafii pw. Św. Brata Alberta w Koziegłowach podkreśla, że regularnie przekazuje parafianom stan finansowy parafii. "Parafianie też swoje widzą, ale i dowiadują się ode mnie, ile pieniędzy oddajemy Kurii, jak radzimy sobie z opłatami dot. rachunków, remontów, inwestycji i nieszczęsnych długów" - oznajmił w jednym z postów w mediach społecznościowych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia