Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Próbował ukraść taśmy malarskie. "Malowanie mam"

Policyjne interwencje często zaczynają się od pozornie prostych spraw, ale szybko okazuje się, że na miejscu nic nie jest oczywiste. Tym razem funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny przyłapanego na kradzieży towarów ze sklepu budowlanego. Już po chwili wyszło na jaw, że to dopiero początek problemów.

Mężczyzna został przyłapany przez obsługę sklepu budowlanego, kiedy próbował ukraść towar o wartości około 500 zł. Po przyjeździe funkcjonariuszy próbował się wytłumaczyć.

Wziąłem taśmy, zapakowałem, malowanie mam i... - tłumaczył.

Policjantka spytała, czy był wcześniej karany. Mężczyzna zaprzeczył, ale po sprawdzeniu danych okazało się, że kłamie, gdyż na jaw wyszły jego problemy z prawem, które miał w przeszłości.

Jaki finał miała interwencja funkcjonariuszy? Tego dowiecie się, oglądając fragment najnowszego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
15-latka na rowerze. Aż wyleciała w powietrze. Zagapiła się w telefon15-latka na rowerze. Aż wyleciała w powietrze. Zagapiła się w telefon
Policja ruszyła na hulajnogi. W Paryżu sprawdzają nowe przepisyPolicja ruszyła na hulajnogi. W Paryżu sprawdzają nowe przepisy
Pszczelarz z Gazy pokazał swoje ule. Wojna zmieniła wszystkoPszczelarz z Gazy pokazał swoje ule. Wojna zmieniła wszystko
Była godz. 3:12. Skandal w Płońsku. Rabuś nagranyByła godz. 3:12. Skandal w Płońsku. Rabuś nagrany
Śląscy "łowcy głów" zatrzymali Arkadiusza P. Trafił prosto do aresztuŚląscy "łowcy głów" zatrzymali Arkadiusza P. Trafił prosto do aresztu
Bezczelne sztuczki sklepów. Na te "okazje" łapiemy się nagminnieBezczelne sztuczki sklepów. Na te "okazje" łapiemy się nagminnie
Opłakane skutki gorączki złota w Afganistanie. Koparki pracują dzień i nocOpłakane skutki gorączki złota w Afganistanie. Koparki pracują dzień i noc
Wybrane dla Ciebie