Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Próbował ukraść taśmy malarskie. "Malowanie mam"

Policyjne interwencje często zaczynają się od pozornie prostych spraw, ale szybko okazuje się, że na miejscu nic nie jest oczywiste. Tym razem funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny przyłapanego na kradzieży towarów ze sklepu budowlanego. Już po chwili wyszło na jaw, że to dopiero początek problemów.

Mężczyzna został przyłapany przez obsługę sklepu budowlanego, kiedy próbował ukraść towar o wartości około 500 zł. Po przyjeździe funkcjonariuszy próbował się wytłumaczyć.

Wziąłem taśmy, zapakowałem, malowanie mam i... - tłumaczył.

Policjantka spytała, czy był wcześniej karany. Mężczyzna zaprzeczył, ale po sprawdzeniu danych okazało się, że kłamie, gdyż na jaw wyszły jego problemy z prawem, które miał w przeszłości.

Jaki finał miała interwencja funkcjonariuszy? Tego dowiecie się, oglądając fragment najnowszego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
Szukali podpalacza. Trafili na jego znajomego. Oto za co go ścigaliSzukali podpalacza. Trafili na jego znajomego. Oto za co go ścigali
Po 40 latach opuścił więzienie. Czekał na karę śmierciPo 40 latach opuścił więzienie. Czekał na karę śmierci
Chciał wyłudzić od seniorki 50 tys. zł. Wpadł na gorącym uczynkuChciał wyłudzić od seniorki 50 tys. zł. Wpadł na gorącym uczynku
Policja weszła do mieszkania małżeństwa. W środku blisko 3 kg narkotykówPolicja weszła do mieszkania małżeństwa. W środku blisko 3 kg narkotyków
Nie masz koszyka na pieczywo? Ten prosty trik rozwiąże problemNie masz koszyka na pieczywo? Ten prosty trik rozwiąże problem
Trzy podejrzane pojazdy zmierzały w stronę bazy. Wkroczyła policjaTrzy podejrzane pojazdy zmierzały w stronę bazy. Wkroczyła policja
Niepokój Polaków przy granicy. "Nie mam się gdzie schować"Niepokój Polaków przy granicy. "Nie mam się gdzie schować"
Wybrane dla Ciebie