Prosił, żeby zajrzeć do bagażnika. Policjanci nie wiedzieli, co ze sobą zrobić

Mężczyzna oświadczył się kobiecie w czasie kontroli policyjnej pod Wyszkowem (woj. mazowieckie). Jak informuje policja, kierowca zaplanował wszystko wcześniej, a gdy funkcjonariusze zatrzymali auto, prosił ich, by zajrzeli do bagażnika, gdzie ukryty był bukiet kwiatów. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Oświadczył się w czasie kontroli drogowejOświadczył się w czasie kontroli drogowej
Źródło zdjęć: © Facebook

O nietypowych oświadczynach w wigilijne popołudnie poinformowała policja w Wyszkowie (woj. mazowieckie). Wszystko wydarzyło się na ruchliwej trasie S8. Jeden z kierowców specjalnie wybrał ten odcinek, aby poprosić swoją partnerkę o rękę.

Oświadczył się podczas kontroli drogowej

Jak mówią policjanci, zatrzymany kierowca wiedział, że na trasie na pewno będą przeprowadzane kontrole drogowe policji. Tak właśnie się stało. Funkcjonariusze, którzy zatrzymali auto, byli świadkami, jak mężczyzna wyszedł z pojazdu pośrodku ruchliwej drogi i oświadczył się swojej przyszłej narzeczonej.

Jak podaje "Super Express", romantyczny kierowca, gdy już rozpoczęła się kontrola jego auta, prosił policjantów, by dokładnie przeszukali pojazd i zajrzeli do bagażnika, gdzie ukryty był bukiet kwiatów.

"Tak" bez chwili wahania

- Najważniejsze — słowo "tak" zostało wypowiedziane bez chwili wahania — napisała wyszkowska komenda, publikując na Facebooku nagranie z miejsca zdarzenia. Na wideo zamieszczonym przez policjantów z Wyszkowa widzimy, jak mężczyzna klęka przed kobietą z bukietem kwiatów, a po chwili pyta, czy za niego wyjdzie.

Parze narzeczonych życzymy dużo szczęścia na swojej drodze życia oraz spełnienia wszystkich marzeń. Niech magia tegorocznych Świąt będzie z Wami przez całe życie - napisali na Facebooku wyszkowscy policjanci.

Interwencja stołecznej policji

Wybrane dla Ciebie