Prosiła o dary w sieci. Internauci odkryli smutną prawdę

Sprytna mieszkanka Tarnowa Podgórnego postanowiła wykorzystać ludzką dobroć do swoich korzyści. Najpierw prosiła o wsparcie na grupach sąsiedzkich tłumacząc się trudną sytuacją życiową, następnie sprzedawała produkty otrzymane w darze. Jej fortel odkryli internauci i nagłośnili sprawę demaskując ją w sieci.

Kobieta naciągała ludzi w sieciKobieta naciągała ludzi w sieci
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikimedia commons

Nie wiadomo iloma kontami w mediach społecznościowych posługiwała się kobieta, wiadomo jednak, że dzięki nim udawało się jej przez długi czas pozyskiwać pomoc i produkty spożywcze od przejętych jej rzekomym losem internautów.

Z biedy i czyhania na cudzą pomoc internautka zrobiła sobie intratny biznes. Do czasu, aż użytkownicy portalu i lokalnych grup sąsiedzkich nie zorientowali się, że to oszustka.

Na lokalnej grupie pojawiły się skriny z innych miejsc w sieci, gdzie kobieta oferowała za drobne kwoty produkty spożywcze otrzymane w darze w charakterze pomocy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczne SMS-y. Ekspert radzi, co robić, by nie stracić pieniędzy

Jakby ktoś chciał ofiarować jedzenie pani Roksanie z Przeźmierowa...jak nie dostanie blika, to sprzedaje dary, ma setki kont - napisała mieszkanka Tarnowa Podgórnego publikując skan ogłoszenia

Okazało się także, że prośby o wsparcie płyną z wielu różnych kont. Raz oszustka podawała się za kobietę, innym razem prosiła o pomoc jako mężczyzna, ale czujni internauci rozpoznali ją po... stylu w jakim konstruowała swoje wypowiedzi.

Ostatnio czytałam o niej na grupie "Kamionki", dostała również paczkę żywnościową i to dość sporą. Odebrała, wyciągnęła z niej szybki i słodycze, a resztę zostawiła kawałek dalej na chodniku - czytamy w komentarzach opublikowanych przez portal epoznan.pl
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polacy utknęli na promie Stena Line. Operator pokryje koszty
Polacy utknęli na promie Stena Line. Operator pokryje koszty
Katastrofa helikoptera. Runął do oceanu na Hawajach. Trzy osoby nie żyją
Katastrofa helikoptera. Runął do oceanu na Hawajach. Trzy osoby nie żyją
Koniec z "rozbieraniem" ludzi przez Groka. 100 tys. euro kary
Koniec z "rozbieraniem" ludzi przez Groka. 100 tys. euro kary
W szpitalu w Myszkowie wykryto bakterię legionelli. Trwa dezynfekcja
W szpitalu w Myszkowie wykryto bakterię legionelli. Trwa dezynfekcja
Psy przekazane Ukrainie. Zostały wyszkolone, by szukać min
Psy przekazane Ukrainie. Zostały wyszkolone, by szukać min
Zwłoki 69-letniego rolnika w jeziorze Jeleń. Prokuratura informuje
Zwłoki 69-letniego rolnika w jeziorze Jeleń. Prokuratura informuje
Świąteczne zakupy? Biedronka podała godzinę. Wtedy zamkną drzwi
Świąteczne zakupy? Biedronka podała godzinę. Wtedy zamkną drzwi
6-latek wykręcił rękę opiekunce w przedszkolu. Kobieta trafiła do szpitala
6-latek wykręcił rękę opiekunce w przedszkolu. Kobieta trafiła do szpitala
Myśliwy zabił wilka. Tłumaczył, że pomylił go z lisem. Jest decyzja sądu
Myśliwy zabił wilka. Tłumaczył, że pomylił go z lisem. Jest decyzja sądu
To prawdziwy unikat. Pojawił się nad ranem w lesie. "Jednorożec!"
To prawdziwy unikat. Pojawił się nad ranem w lesie. "Jednorożec!"
Odkrycie w Lublinie. Szczątki mogą należeć do więźniów straconych na Zamku
Odkrycie w Lublinie. Szczątki mogą należeć do więźniów straconych na Zamku
Nie dotykaj! Strażnicy tłumaczą dlaczego to niebezpieczne
Nie dotykaj! Strażnicy tłumaczą dlaczego to niebezpieczne