Przechwycili rozmowę Rosjan. Narzekają na pijaństwo
Ukraińskiemu wywiadowi udało się przechwycić kolejną rozmowę w szeregach rosyjskiej armii. Tym razem jeden z żołnierzy opowiada drugiemu o problemach z Dagestańczykami, którzy są oskarżani o alkoholizm i brak zaangażowania.
Według informacji przedstawionych przez Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, rosyjskie wojsko zmaga się z napięciami wewnętrznymi z powodu różnych etnicznych grup. W szczególności problematyczna wydaje się być sytuacja z Dagestańczykami, którzy są oskarżani o ciągłe picie alkoholu i niewywiązywanie się z obowiązków.
Jakieś 500 metrów od naszej pozycji, przebywają Dagestańczycy. Są wiecznie pijani, nie pracują, oni — moim zdaniem — po prostu siedzą całą kompanią i nic nie robią - mówi jeden z Rosjan w przechwyconej rozmowie przez Ukraińców.
Zarządzający oddziałami rosyjskiej armii obawiają się potencjalnych buntów lub skarg kierowanych przez podwładnych do lokalnych liderów. Takie działania mogłyby prowadzić do poważnych konsekwencji dla oficerów, a żołnierze mogliby odmawiać uznania ich autorytetu.
Wspomnienia o możliwości buntów lub skarg do wyższych instancji zwiększają obawy dowódców przed utratą kontroli nad jednostkami. Dodatkowym problemem jest możliwość rozprzestrzeniania się napięć na inne grupy etniczne w armii rosyjskiej.
Według raportu opublikowanego przez Ukraińców, dowódcy rosyjscy, w ramach kontroli nad swoją jednostką, grożą żołnierzom, którzy odmawiają podjęcia ataku, poważnymi reperkusjami.