Przełom ws. Iwony Wieczorek?! Nowe nagranie. Policja szuka tego mężczyzny

Policjanci poszukują mężczyzny, który podążał za Iwoną Wieczorek w noc jej zaginięcia. Do sieci trafił nowy film. Dokładnie na nim widać, jak wygląda poszukiwany.

Policja poszukuje mężczyzny, który szedł za Iwoną WieczorekPolicja poszukuje mężczyzny, który szedł za Iwoną Wieczorek
Źródło zdjęć: © Policja

Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek pozostaje nierozwiązana od 12 lat. Tymczasem pojawił się nowy film z wizerunkiem mężczyzny, który może mieć związek z jej zniknięciem.

Na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych opublikowaliśmy film z wizerunkiem mężczyzny i zwracamy się z prośbą, aby każdy, kto posiada informacje na temat tego mężczyzny, przekazał nam taką informację - przekazał w rozmowie z Polsat News Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji.

Ci, którzy mogą pomóc w tej sprawie, proszeni są o kontakt z policją. "W sprawie dotyczącej zaginięcia Iwony Wieczorek, pojawiły się nowe ustalenia. Osoby posiadające wiedzę na temat mężczyzny z załączonego nagrania proszone są o kontakt pod nr tel. 600 997 213 lub adresem e-mail wieczorek@policja.gov.pl Gwarantujemy anonimowość!" - napisano na Twitterze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zignorował szlaban na Lubelszczyźnie. Kamera nagrała, co zrobił na przejeździe kolejowym

Wspominany mężczyzna szedł za Iwoną w noc jej zaginięcia z 16 na 17 lipca 2010 roku. Śledził ją przez prawie całą trasę, którą zarejestrowały kamery monitoringu.

Nowy film, który opublikowała policja, pochodzi z materiału demaskującego naciągaczy gry "w trzy kubki". W trakcie tego nagrania mężczyzna pełnił funkcję naciągacza.

Sprawa Iwony Wieczorek wciąż nierozwiązana

Po raz ostatni Iwona Wieczorek była widziana w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Wówczas wyszła ze znajomymi do klubu w Sopocie. Podczas imprezy pokłóciła się z przyjaciółmi i postanowiła w pojedynkę wrócić do domu.

Do docelowego miejsca nigdy jednak nie dotarła. Do tej pory nie wiadomo, co się z nią stało. Pojawiały się różne hipotezy, ale żadna z nich nie znalazła potwierdzenia w rzeczywistości. Być może najnowsze ruchy policji pozwolą na uzyskanie przełomu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc