Przez wieki były niewidoczne. RTI wydobyła sekrety starożytnych Pompejów
Naukowcy zidentyfikowali dziesiątki wcześniej nieznanych inskrypcji i rysunków w Pompejach. Jak wskazuje "Focus", przełom przyniosła technika obrazowania RTI, która pozwala dostrzec detale niewidoczne dla ludzkiego oka.
Najważniejsze informacje
- Badacze odkryli 79 nowych inskrypcji w wąskim korytarzu łączącym dzielnicę teatralną z Via Stabiana.
- Metoda Reflectance Transformation Imaging (RTI) pozwoliła odczytać 32 teksty i 47 figur niewidocznych gołym okiem.
- Graffiti ujawniają codzienność mieszkańców: wyznania miłości, transakcje, podpisy grup i sceny z walk gladiatorów.
W Pompejach wrócono do miejsca, które uchodziło za dobrze rozpoznane od końca XVIII w. Chodzi o wąski, 27-metrowy korytarz o szerokości ok. 3 metrów, prowadzący z dzielnicy teatralnej na Via Stabiana. Międzynarodowy zespół badaczy zastosował tu nowoczesną technikę obrazowania i trafił na niezwykle bogaty zestaw antycznych graffiti. Jak podaje "Focus", to najgęściej "zapisane" ściany w całym mieście. Już wstępna analiza przyniosła setki detali, których wcześniej nie dało się dostrzec.
Klucz do przełomu to wykorzystanie RTI, czyli Reflectance Transformation Imaging (obrazowania przez transformację odbicia). Metoda polega na wykonaniu serii zdjęć tego samego fragmentu pod różnymi kątami oświetlenia, a następnie połączeniu ich w dynamiczny model 3D. Specjalistyczne oprogramowanie analizuje różnice w cieniu i świetle, wydobywając mikrorysy i starte linie. Dzięki temu badacze odczytali łącznie 32 teksty i 47 figur, które przez ponad dwa stulecia pozostawały niewidoczne dla badaczy.
Ukryte pod warstwą popiołu. Niesamowite odkrycie w Pompejach
Miłosne wyznania i społeczne smaczki
Na ścianach dominują emocje dnia codziennego. Pojawiają się zapisy uczuć, krótkie deklaracje i prywatne prośby. Przykładem jest pośpieszna notatka: "Spieszę się. Żegnaj, moja Savo, upewnij się, że mnie kochasz!". W innym miejscu widać prośbę niewolnicy Methe skierowaną do Wenus o zgodę z ukochanym Chrestusem. Są też lakoniczne wyznania: "Piękny Sabinusie, Hermeros cię kocha!". Obok czułości pojawiają się dosadne wpisy o transakcjach seksualnych i obelgi. Te ostatnie — jak podaje "Focus" — skierowane są do "Miccia, drwiące z niego w dość obsceniczny sposób".
Gladiatorzy, żołnierze i przybysze
Szczególną uwagę przyciąga niewielki, ok. 10-centymetrowy rysunek dwóch gladiatorów. Jeden walczący unika ciosu, co sugeruje obserwację realnej potyczki. Korytarz mógł też pełnić funkcję ogłoszeniową. Napis "Tertiani mieszkali tutaj" wskazuje na żołnierzy z legionu galijskiego, a imiona o brzmieniu protoarabskim podpowiadają, że do miasta docierali ludzie z odległych regionów. To mozaika głosów, które rzadko przebijają się do wielkich narracji o antyku.
Nowe znaleziska wpisują się w ogromny korpus pompejańskich napisów, który już dziś liczy ponad 10 tys. przykładów. Odkrycie 79 nieznanych wcześniej inskrypcji pokazuje, jak wiele wciąż kryją "puste" z pozoru ściany. RTI staje się standardem w pracy epigrafików, ale to dopiero początek. Wyzwaniem pozostaje interpretacja: rozpoznanie intencji autorów, ich relacji i kontekstu społecznego, który stał za krótkimi słowami i prostymi szkicami.
Źródło: focus.pl