Przyłapali pracownicę McDonald's. Zobaczcie, co zrobiła z mopem

Kamera w jednej z australijskich restauracji McDonald's uchwyciła nieakceptowalne zachowanie jednej z zatrudnionych tam osób. Kobieta postanowiła wysuszyć mopa w dość niecodzienny i dla bardzo wielu osób, obrzydliwy sposób. Sieć zapewniła, że jest to "odosobniony przypadek".

Pracownica sieci McDonald's przyłapana. Robiła to nad frytkami.Pracownica sieci McDonald's przyłapana. Robiła to nad frytkami.
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay
Anna Wajs-Wiejacka

Nagranie zostało wykonanie w Booval na przedmieściach miasta Ipswich, 30 km na południowy zachód od Brisbane w jednym z lokali należących do sieci McDonald's. Sfilmowano na nim pracownicę, trzymającą w dłoniach coś, co przypomina zdjętą końcówkę mopa. Kobieta postanowiła ją wysuszyć pod lampą grzewczą, zaledwie kilka centymetrów od pudełka z frytkami.

"Daily Mail Australia" wskazuje, że po ujawnieniu nagrania kierownictwo odbyło rozmowę z widoczną na nim pracownicą. Zdecydowano, że zachowa swoją posadę.

Rzecznik McDonald's powiedział, że firma podchodzi do bezpieczeństwa żywności "niezwykle poważnie" i przestrzega rygorystycznych procedur czyszczenia i higieny we wszystkich swoich restauracjach. W placówce, w której doszło do incydentu, przeprowadzono dodatkowe szkolenie pracowników "w zakresie procedur sanitarnych, higienicznych i bezpieczeństwa żywności McDonald’s".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kamiński zaskoczony w Lublinie. "Pana miejsce jest w celi"

To był odosobniony przypadek i będziemy nadal współpracować z restauracją, aby upewnić się, że taka sytuacja się więcej nie powtórzy — przekazał rzecznik sieci cytowany przez "Daily Mail Australia"

Internauci komentują nagranie z restauracji McDonald's

Nagranie zostało opublikowane na facebookowym profilu Subtle Bogan Hints i wywołał ogromne poruszenie wśród internautów. Część internautów podeszła do sprawy ze sporym dystansem. Jeden z nich wskazując, że dzięki nagraniu "wiedzą skąd pochodzi ten smak". Innym zdecydowanie nie było do śmiechu.

"To najbardziej bezmyślna rzecz, jaką widziałem w tym roku. Tej kobiecie trzeba odebrać certyfikat higieny i bezpieczeństwa żywności!" Nie zabrakło także zarzutów, że restauracja jest zwyczajnie "brudna", a zachowanie kobiety jest tego najlepszym dowodem.

"Kiedyś szczycili się tym, że prowadzą czysty biznes, ale wygląda na to, że to się zmieniło" – stwierdził kolejny z komentujących.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's