Pszczelarz z Gazy pokazał swoje ule. Wojna zmieniła wszystko
Brakuje podstawowego sprzętu pszczelarskiego, który jest niezbędny do prowadzenia pasieki. Wwóz towarów do Strefy Gazy jest ściśle kontrolowany i ograniczany przez Izrael, co dodatkowo utrudnia pszczelarzom odbudowę pasiek i opiekę nad ocalałymi ulami.
"Tak jak my jesteśmy wysiedlani na ulice, tak samo pszczoły są wysiedlane na dach" – mówi al-Dabba, szef spółdzielni pszczelarskiej w Strefie Gazy.
Jak wygląda codzienność pszczelarza w miejscu, gdzie wojna zmieniła także świat ludzi i zwierząt? Zobacz nagranie i poznaj historię Ibrahima al-Dabby oraz jego synów, którzy mimo wszystko starają się utrzymać swoje ule przy życiu.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.