Putin przygotował pułapkę dla swoich ludzi. Muszą słono zapłacić

Rosyjscy urzędnicy z obwodu nowogrodzkiego zostali zmuszeni do wypłaty 10 procent swoich wynagrodzeń rodzinom rosyjskich żołnierzy walczących w Ukrainie. Władze nie mają środków, by opłacić żołdaków na wojnie, więc Władimir Putin wymyślił, jak przerzucić odpowiedzialność na ludzi w terenie. Deklaracja jest "dobrowolna", kto nie zapłaci, może stracić stanowisko.

Russian President Vladimir Putin attends a meeting with participants of the 3rd Young Scientists Congress at the Sirius Park of Science and Art in Krasnodar region, Russia, 29 November 2023. EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Władimir Putin znalazł sposób, by opłacić swoją armię walczącą w Ukrainie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Wojna kosztuje i na własnej skórze przekonują się o tym rosyjscy żołnierze oraz ich rodziny, bo nie jest tajemnicą, że wielu z nich nie dostaje obiecanego żołdu. Władimir Putin znalazł więc sposób, by opłacić swoją armię walczącą w Ukrainie. Ale rzecz jasna nie ze swojej kieszeni, tylko zmuszając do tego urzędników w Niżnym Nowogrodzie.

Całą sprawę opisał Anton Heraszczenko, doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych i człowiek, który bieżącą sytuację w Rosji, piętnując jej propagandę oraz kłamstwa rozpowszechniane przez władze. Paradoksów, takich jak z urzędnikami w obwodzie nowogrodzkim jest dużo więcej. To jeden z symboli władzy Putina.

Prezydent nakazał, by pracownicy lokalnej administracji oddali część swoich pensji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowy atak na froncie. HIMARS-y zmiażdżyły rosyjską broń

Oczywiście prośba prezydenta skierowana do urzędników jest "dobrowolna", ale jeśli nie zgodzą się oddać rodzinom żołnierzy po 10 procent swoich wynagrodzeń, grozi im utrata pracy. W Rosji praca w administracji publicznej to nie tylko niezłe zarobki, ale też pewien prestiż i znajomość ludzi, którzy pociągają za sznurki w lokalnych władzach i polityce.

Media niezależne w Rosji opisują zaskoczone, że pracownicy władz samorządowych oraz władz powiatowych i wiejskich w obwodzie nowogrodzkim otrzymali żądanie przekazania części swoich wynagrodzeń na rzecz rodzin żołnierzy walczących na ukraińskim froncie. Oczywiście nie bezpośrednio i tutaj jest ukryty haczyk.

Środki zbierze specjalnie powołana fundacja, która większość z nich przejada.

Jak się okazuje, organizacja "Save Lives" wydaje na własne utrzymanie miliony rubli i potwierdzają to jej raporty finansowe. Koszty utrzymania i organizacji programów pomocowych wyniosły ponad 74 miliony rubli (832 278 dolarów), ponad 24 miliony rubli (271 630 dolarów) przeznaczono na celową pomoc biednym, niepełnosprawnym i dzieciom.

Co ciekawe, 5 milionów rubli (56 589 dolarów) wydano na cele wskazane w pustym wierszu...

Środki z pewnością nie trafiają do żołnierzy oraz ich rodzin, a ci skarżą się na Telegramie, że obiecywano im dobre zarobki i nagrody za walkę dla ojczyzny. Cóż, realia są, jakie są, a wojna musi się toczyć. Przynajmniej według Władimira Putina i jego ekipy na Kremlu. Ludzie w stolicy wiedzą swoje, a ci na prowincji nie mogą zaprotestować.

Wszak zdecydowali się przekazać środki potrzebującym "dobrowolne", prawda?

Wybrane dla Ciebie
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami