Rasista nagrany. Jeździł po Krakowie i zaczepiał obcokrajowców

Bulwersujące zdarzenie w Krakowie. Obcokrajowiec nagrał rowerzystę, który jeździł za nim i go zaczepiał. Napastliwy krakowianin używał wulgaryzmów w kierunku nagrywającego. Zwyzywał też kobiety, które próbowały pomóc młodemu mężczyźnie.

Rasistowski atak w KrakowieRasistowski atak w Krakowie
Źródło zdjęć: © Facebook
Marcin Lewicki

Nagranie z Krakowa opublikował Robert Maślak, naukowiec z Uniwersytetu Wrocławskiego i radny. Nie zdecydowaliśmy się na jego udostępnienie, ze względu na wulgarny charakter filmu.

Co widać na nagraniu? Poruszający się rowerem mężczyzna zaczepia obcokrajowca. Ten po angielsku prosi, aby napastnik go zostawił. W odpowiedzi słyszy przedrzeźnianie i wulgaryzmy skierowane w swoją stronę.

Poszedł - mówi pogardliwie nagrany mężczyzna z Krakowa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert wskazał problem Tuska. "Jest ewidentnie widoczny"

Gdy obcokrajowiec się oddalił, agresywny krakowianin pojechał za nim rowerem. Na nagraniu słychać groźby pobicia.

W obronę nagrywającego wzięły dwie kobiety, które przechodziły obok. Zaczęły tłumaczyć rowerzyście, że obcokrajowiec "to ich znajomy:. W odpowiedzi agresywny mężczyzna stwierdził, że nagrywający "zaczepia wszystkie kobiety". Młode krakowianki poprosiły, aby agresor przestał krzyczeć na obcokrajowca.

Jak wam pasuje, to jedźcie z nim. Idźcie się bawić - powiedział rowerzysta.

Jedna z kobiet stwierdziła, że mężczyzna używa rasistowskiej mowy nienawiści i zagroziła, że zadzwoni na policję. W odpowiedzi rowerzysta użył w kierunku obcokrajowca słowa "nachodźca".

Obcokrajowiec był zaczepiany przez długi czas przez rowerzystę
Obcokrajowiec był zaczepiany przez długi czas przez rowerzystę © Facebook
On cały czas za mną jeździ. Nie wiem, o co mu chodzi. To mój pierwszy dzień w Krakowie - powiedział kobietom nagrywający zdarzenie obcokrajowiec.

Nakręcony rowerzysta nie odpuścił i pojechał za obcokrajowcem, krzycząc do niego, że ten "zaczepia dziewczyny". Wystraszony mężczyzna uciekł ostatecznie do swojego pokoju hotelowego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie