Respondenci panelu Ariadna zostali zapytani na zlecenie o2.pl: "Jak oceniasz wysokość wyroku 20 lat pozbawienia wolności dla Łukasza Żaka za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej?". Najwięcej osób - 46 proc. - uznało, że orzeczona kara jest odpowiednia.
Jednocześnie 40 proc. ankietowanych ocenia wyrok jako zbyt łagodny. W tej grupie 20 proc. wskazało odpowiedź "zdecydowanie za łagodny", a kolejne 20 proc. "raczej za łagodny".
Przeciwnego zdania jest niewielki odsetek respondentów. Zaledwie 2 proc. uważa, że wyrok jest zbyt surowy. Z kolei 13 proc. badanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić wysokości kary.
Badanie przeprowadzono na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna na reprezentatywnej próbie 1040 osób w wieku 18 lat i więcej. Próba została dobrana z uwzględnieniem płci, wieku oraz wielkości miejscowości zamieszkania. Sondaż zrealizowano metodą CAWI w dniach 17–20 lipca 2026 roku.
Łukasz Żak skazany. Dlaczego nie dożywocie?
Wyrok ws. Łukasza Żaka na razie jest nieprawomocny. Mężczyzna został uznany za winnego m.in. spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdu oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym.
Według ustaleń śledczych prowadził Volkswagena pod wpływem alkoholu, jechał Trasą Łazienkowską w Warszawie z prędkością około 226 km/h przy obowiązującym limicie 80 km/h i nagrywał jazdę telefonem. Uderzył w samochód, którym podróżowała czteroosobowa rodzina. W wypadku zginął 37-letni mężczyzna, a jego żona i dwoje dzieci odniosły obrażenia. Po zdarzeniu Żak uciekł z miejsca wypadku, a następnie z Polski; został zatrzymany w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.
Portal o2.pl pytał prokurator Katarzynę Niemiec-Rudnicką, dlaczego wobec Łukasza Żaka nie zastosowano przepisu zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Za jego popełnienie kierowca mógłby usłyszeć wyrok dożywocia.
Konstrukcja tego przepisu powoduje, że nawet w takich sytuacjach, które wydają się oczywiste, jego zastosowanie jest bardzo trudne. Świadczy o tym linia orzecznicza polskich sądów - tłumaczyła.
Przepis o zabójstwie z zamiarem ewentualnym zachodzi, jeżeli sprawca nie chce zabić konkretnej osoby, ale przewiduje możliwość wystąpienia takiego skutku i godzi się na niego w czasie popełnienia czynu.
Sędzia Maciej Mitera, ogłaszając wyrok ws. Łukasza Żaka, wyraził nadzieję, że pobyt w więzieniu może być dla niego "refleksją". Ma nadzieję, że polski system penitencjarny pozytywnie wpłynie na mężczyznę.
Uważam, że będzie to dla pana jakaś refleksja. Wierzę w polski system penitencjarny. Wierzę, że tam pana nauczą. Uważam, że będzie to dla pana jakaś refleksja. Wierzę w polski system penitencjarny. Ale mało tego. Przykro mi jest to mówić, jednak tam powinni pana nauczyć zwykłej kindersztuby - zaznaczał sędzia.