Żak wyjdzie po 20 latach. Czemu nie dożywocie? Głos prokuratury
Warszawski sąd skazał Łukasza Żaka na karę 20 lat pozbawienia wolności. Sędzia Maciej Mitera uznał go za winnego m.in. spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdu oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym.
Przypomnijmy, że mężczyzna prowadził swojego Volkswagena mając promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Z prędkością 226 km/h uderzył w osobowego Forda, powodując śmierć kierowcy tego auta. W trakcie procesu nie wyraził skruchy. Sąd uznał, że mężczyzna powinien za swoje czyny dostać maksymalny, przewidziany za zarzucane mu czyny wymiar kary.
Zapytaliśmy prokurator Katarzynę Niemiec-Rudnicką, dlaczego wobec Łukasza Żaka nie zastosowano przepisu zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Za jego popełnienie kierowca mógłby usłyszeć wyrok dożywocia.
Konstrukcja tego przepisu powoduje, że nawet w takich sytuacjach, które wydają się oczywiste, jego zastosowanie jest bardzo trudne. Świadczy o tym linia orzecznicza polskich sądów - powiedziała o2.pl prok. Niemiec-Rudnicka, która była oskarżycielem w procesie Łukasza Żaka.
Przepis o zabójstwie z zamiarem ewentualnym zachodzi, jeżeli sprawca nie chce zabić konkretnej osoby, ale przewiduje możliwość wystąpienia takiego skutku i godzi się na niego w czasie popełnienia czynu.
Sądy i prokuratury sięgają jednak po ten przepis rzadko, chociaż jest on jednym z elementów karania drogowych zabójców. W czerwcu 2024 roku sąd w Katowicach skazał na 16 lat za zabójstwo z zamiarem ewentualnym kierowcę miejskiego autobusu Łukasza T., który w lipcu 2021 r. w centrum Katowic przejechał 19-letnią dziewczynę.
Całą wypowiedź prok. Katarzyny Niemiec-Rudnickiej, która komentuje wyrok dla Łukasza Żaka, a także przyznaje, że kara dla mężczyzny powinna być ostrzeżeniem dla innych piratów drogowych zobaczysz w materiale wideo.
Dziennikarz od 2011 roku. Współpracował m.in. z portalami i stacjami radiowymi z regionu toruńskiego (Radio GRA, ddtorun.pl) czy mediami z Grupy EuroZet. Zajmuje się sportem, polityką i sprawami społecznymi. Przez lata pracy w zawodzie podejmował skuteczne interwencje, pomagając w rozwiązywaniu trudnych tematów. Od maja 2023 roku związany z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska. Uważa, że dziennikarstwo to misja z powołaniem. Po godzinach prowadzi zajęcia dla studentów, jest licencjonowanym, międzynarodowym spikerem sportowym i konferansjerem. Pasjonat piłki nożnej i skoków narciarskich. Kontakt: marcin.lewicki@grupawp.pl.