Źródło wideo: © o2pl
Anna Wajs-Wiejacka

Ręcznik w oknie uruchomił lawinę podejrzeń. Na miejscu pojawili się policjanci

Policjanci z Moniek zostali wezwani do jednego z ośrodków wychowawczych po nietypowym zgłoszeniu. Dyrekcja placówki alarmowała, że przez uchylone okno do jednego z pokoi ktoś wrzucił tajemniczą przesyłkę. Oficjalnie miała to być książka, jednak pracownicy nie mieli wątpliwości — ich zdaniem mogło chodzić o próbę dostarczenia narkotyków.

Szczególną uwagę pracowników ośrodka zwrócił jeden szczegół — młoda mieszkanka ośrodka wywiesiła przez okno ręcznik. Według personelu był to wyraźny sygnał dla osoby z zewnątrz, wskazujący dokładne miejsce dostarczenia "paczki". To tylko podsyciło podejrzenia, że sprawa może mieć drugie dno.

Na miejsce przyjechali policjanci, którzy postanowili dokładnie przyjrzeć się sprawie. Choć pracownicy ośrodka byli przekonani o przestępczym charakterze zdarzenia, funkcjonariusze podeszli do sytuacji z większym dystansem. Jeden z nich nie krył, że widzi w tej historii również bardziej… romantyczny wątek.

Może to był list miłosny. Napisał i chciał przekazać tak romantycznie – stwierdził z uśmiechem.

Policjanci zdecydowali się porozmawiać z dziewczyną, by wyjaśnić, co tak naprawdę wydarzyło się tamtego wieczoru. Czy była to sprytna próba przemytu, czy może gest rodem z bajki? Co z całą sprawą wspólnego ma Roszpunka? Przekonajcie się oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
Całe miasta w błocie i wodzie. To katastrofa. Powódź pustoszy ChileCałe miasta w błocie i wodzie. To katastrofa. Powódź pustoszy Chile
Nadleciały japońskie chrząszcze. Niszczą wszystkie uprawyNadleciały japońskie chrząszcze. Niszczą wszystkie uprawy
Policja użyła gazu łzawiącego. Przerażające sceny w IndiachPolicja użyła gazu łzawiącego. Przerażające sceny w Indiach
Tak 105-latek spędził swoje urodziny. Nietypowe świętowanieTak 105-latek spędził swoje urodziny. Nietypowe świętowanie
Kolejna eskalacja wojny. Rosyjskie i ukraińskie ataki z tragicznym finałemKolejna eskalacja wojny. Rosyjskie i ukraińskie ataki z tragicznym finałem
Nie ma go z nami już rok. Za to najlepiej wspominamy gen. SkrzypczakaNie ma go z nami już rok. Za to najlepiej wspominamy gen. Skrzypczaka
Miał aż cztery zakazy. Znów wsiadł za kierownicę i słono za to zapłaciłMiał aż cztery zakazy. Znów wsiadł za kierownicę i słono za to zapłacił
Wybrane dla Ciebie