Rekordowy złodziej z Białegostoku? 152 włamania do kontenerów
Białostoccy policjanci zatrzymali 40-latka, który nocami włamywał się do kontenerów z używaną odzieżą. Usłyszał 152 zarzuty kradzieży z włamaniem. Dlaczego to robił? Powody mogą zdziwić.
Najważniejsze informacje
- 40-latek z Tykocina odpowie za 152 włamania do kontenerów z odzieżą na dwóch osiedlach Białegostoku.
- Zatrzymano go na gorącym uczynku; miał przy sobie uszkodzone wkłady kłódek, wkręty i klucz nasadowy.
- Straty oszacowano na ok. 60 tys. zł; grozi mu do 10 lat więzienia.
Policja w Białymstoku (woj. podlaskie) od października 2025 roku analizowała sprawę włamań do kontenerów z używaną odzieżą. Zawiadomienie złożyła kobieta, która zauważyła powtarzające się uszkodzenia kłódek i znikające ubrania. Jak podaje w komunikacie prasowym Komenda Miejska Policji w Białymstoku, problemem zajęli się funkcjonariusze zwalczający przestępczość przeciwko mieniu.
Rekordowy złodziej z Białegostoku? 152 włamania do kontenerów
Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku. Mundurowi namierzyli podejrzanego na osiedlu Nowe Miasto, gdy włamywał się do kolejnego kontenera. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec Tykocina, który - według policji - działał nocą na dwóch białostockich osiedlach. Znaleziono przy nim uszkodzone wkłady kłódek, a także wkręty oraz klucz nasadowy.
Straty na blisko 60 tys. zł. Aż 152 włamania do kontenerów z odzieżą
Śledczy ustalili, że od października ubiegłego roku doszło do aż 152 włamań do kontenerów z używaną odzieżą i obuwiem. Wartość strat oszacowano na blisko 60 tys. zł. Policja przekazała, że mężczyzna przyjechał do Białegostoku autem, które zaparkował na miejscu dla osób z niepełnosprawnościami. Za to wykroczenie otrzymał dodatkowo mandat w wysokości 800 zł.
Tłumaczenia zatrzymanego zadziwia. Ubrania wykorzystywał przy pracy
Podczas czynności 40-latek wyjaśniał, że naprawia samochody, a kradzione ubrania wykorzystywał jako czyściwo do rąk i części pojazdów. Nie potrafił jednak wytłumaczyć, po co zabierał też buty. Po zatrzymaniu trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał łącznie 152 zarzuty kradzieży z włamaniem.
Jak informuje policja, teraz mężczyzna musi liczyć się ze srogą karą. Za przedstawione mu czyny grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawą niebawem zajmie się sąd.