Rekrutacja do rosyjskiej armii. "Przeczesują wszystkie kraje świata"

Rosyjscy emisariusze poszukują ochotników do walki w Ukrainie na całym świecie - twierdzi ukraiński wojskowy Władysław Selezniow.

.Rekrutacja do rosyjskiej armii. "Przeczesują wszystkie kraje świata"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Rosyjscy emisariusze poszukują ochotników do walki w Ukrainie na całym świecie.
  • Rekrutacja obejmuje również więzienia w Rosji.
  • Wielu zwerbowanych ginie, zanim otrzymają pierwszą pensję.

Rosyjscy emisariusze na całym świecie

Podpułkownik rezerwy Władysław Selezniow ujawnia, że Rosja intensywnie poszukuje ochotników do walki w Ukrainie. Emisariusze rosyjscy działają globalnie, próbując zwerbować osoby gotowe do walki. Działania te obejmują również rekrutację w rosyjskich więzieniach.

Rekrutacja w więzieniach i na Krymie

Selezniow podkreśla, że na okupowanym Krymie istnieje duże zainteresowanie zawieraniem kontraktów na walkę. Wiele osób zgłasza się do służby, jednak często nie dożywają oni do pierwszej wypłaty, służąc jako "mięso armatnie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Złoty środek. Dlaczego inwestowanie w metale szlachetne zyskuje na znaczeniu?

Rosyjscy emisariusze przeczesują dosłownie wszystkie kraje świata, szukając tych, którzy chcą zarobić, zabijając Ukraińców -powiedział podpułkownik rezerwy Marynarki Wojennej Sił Zbrojnych Ukrainy Władysław Selezniow w rozmowie z Ukraińskim Radiem.

Władysław Selezniow zwraca uwagę na obecność chińskich najemników w rosyjskich siłach zbrojnych. Ukraińskie wojsko schwytało dwóch obywateli Chin, którzy walczyli po stronie Rosji. Chińczycy twierdzą, że zostali zwerbowani przez pośredników i nie mieli kontaktu z chińskimi władzami.

Reakcje międzynarodowe

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraiński wywiad posiada informacje o chińskich żołnierzach walczących po stronie Rosji. Pekin jednak nie potępił Moskwy za inwazję na Ukrainę, a rzecznik MSZ Chin określił te doniesienia jako "nieodpowiedzialne".

W ciągu ostatnich lat Rosja i Chiny zacieśniły swoje relacje gospodarcze, wojskowe i polityczne. Mimo to, obecność chińskich najemników w rosyjskiej armii budzi kontrowersje i pytania o przyszłość tych relacji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Batman" przyłapany z kolegą po zmroku Zdjęcie z Łodzi
"Batman" przyłapany z kolegą po zmroku Zdjęcie z Łodzi
Pożar klubu w Szwajcarii. Ujawniono zachowanie właścicielki
Pożar klubu w Szwajcarii. Ujawniono zachowanie właścicielki
Jak przygotować rabarbar do ciasta? Prosty trik, który sprawi, że nie puści soku
Jak przygotować rabarbar do ciasta? Prosty trik, który sprawi, że nie puści soku
"Tego nie zapomnę". Taki widok w lesie. Wideo podbija sieć
"Tego nie zapomnę". Taki widok w lesie. Wideo podbija sieć
Jak zrobić drożdżówki z truskawkami i budyniem? Prosty przepis
Jak zrobić drożdżówki z truskawkami i budyniem? Prosty przepis
Tuż po zmroku przy grobie Litewki. Nagrali ten moment. Już 1 mln wyświetleń
Tuż po zmroku przy grobie Litewki. Nagrali ten moment. Już 1 mln wyświetleń
Wiesz, jak zadbać o higienę snu? Sprawdź się w krzyżówce
Wiesz, jak zadbać o higienę snu? Sprawdź się w krzyżówce
Korea Północna zagrozi USA? Prezydent ostrzega
Korea Północna zagrozi USA? Prezydent ostrzega
Myślisz, że znasz się na zwierzętach? Sprawdź się w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na zwierzętach? Sprawdź się w krzyżówce
Niebywałe, co znalazł w lesie. "Jak myślicie - skąd się tam wzięła?"
Niebywałe, co znalazł w lesie. "Jak myślicie - skąd się tam wzięła?"
Zobaczyła ich przez okno. Dziewczynka płakała. Mężczyzna leżał obok
Zobaczyła ich przez okno. Dziewczynka płakała. Mężczyzna leżał obok
Kolejny sygnał. Włos jeży się na głowie. "Apel o rozwagę"
Kolejny sygnał. Włos jeży się na głowie. "Apel o rozwagę"