Relacja Olsztyn-Warszawa. Aż przetarła oczy. "Niesmak pozostał"

- Niesmak pozostał - podkreśla pani Kinga, czytelniczka o2.pl, która przesłała nam zdjęcie z pociągu relacji Olsztyn-Warszawa. Na jej oczach pewna kobieta zdjęła buty i zaczęła wietrzyć stopy.

Bulwersujące zachowanie w pociągu.Bulwersujące zachowanie w pociągu.
Źródło zdjęć: © o2.pl
Mateusz Domański

Co jakiś czas pojawiają się sygnały o niekulturalnych zachowaniach podróżujących pociągami. Tym razem z bulwersującą sytuacją zetknęła się pani Kinga.

Czytelniczka o2.pl podróżowała pociągiem relacji Olsztyn-Warszawa. Wybrała wagon ciszy, licząc na w pełni komfortowy przejazd. W pewnym momencie jednak aż przetarła oczy ze zdumienia.

Pani zdjęła sobie buciki i postanowiła powietrzyć stopy. Na szczęście zdjęła je z siedzenia, gdy na kolejnej stacji ludzie się dosiedli, ale niesmak pozostał - zaznaczyła pani Kinga.

Na dowód pokazała zdjęcie z pociągu, na którym widać stopy położone na siedzeniu.

O tym nie zapominaj w pociągu

Wspólna przestrzeń wymaga od pasażerów odrobiny wyczucia i szacunku dla innych. Zdejmowanie butów, zwłaszcza gdy stopy trafiają na siedzenie, może być dla jednej osoby sposobem na chwilę odpoczynku, ale dla pozostałych pasażerów - źródłem dyskomfortu.

Podstawowe zasady są właściwie proste: nie zajmujemy kilku miejsc, nie kładziemy nóg na siedzeniach, pilnujemy poziomu głośności rozmów i muzyki, a po sobie zostawiamy porządek.

W wagonie ciszy warto również pamiętać, że jego nazwa nie jest przypadkowa - inni pasażerowie wybierają go właśnie po to, by podróżować w spokojniejszych warunkach.

Wybrane dla Ciebie