WAŻNE
TERAZ

"Historia wrzuca nas na głęboką wodę". Expose Sikorskiego w Sejmie

Represje wobec Tatarów krymskich. Już nie pokazowe, ale systemowe

Sytuacja narodu Tatarów krymskich to jeden z najbardziej tragicznych aspektów rosyjskiej okupacji półwyspu; są oni poddawani represjom, które od czasu aneksji zmieniły charakter z pokazowego na systemowy — powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Ołha Kyryszko.

Chłopiec z flagą Tatarów Krymskich — zdjęcie ilustracyjneChłopiec z flagą Tatarów Krymskich — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kristina Kokhanova
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Władze Ukrainy mówią o przejściu od pokazowych prześladowań do systemowych represji na Krymie.
  • Po 2022 r. półwysep stał się "laboratorium" metod okupacyjnych, w tym przymusowej mobilizacji.
  • Według Kijowa setki Tatarów krymskich otrzymały wieloletnie wyroki, a edukacja służy rusyfikacji.

W rozmowie z PAP Ołha Kyryszko przedstawicielka prezydenta Ukrainy w Autonomicznej Republice Krymu opisała narastające represje wobec Tatarów krymskich. Zwróciła uwagę, że od aneksji w 2014 r. struktura kontroli ewoluowała od działań pokazowych do mechanizmów obejmujących prawo, aparat siłowy, informację i demografię. Wskazała też, że 26 lutego Ukraina obchodzi Dzień Oporu wobec Rosyjskiej Okupacji Krymu, przypominając o początku zajęcia półwyspu przez tzw. zielonych ludzików.

Według Kyryszko, po pełnoskalowym ataku Rosji w 2022 r. Krym stał się przyczółkiem agresji i "laboratorium" metod stosowanych następnie w okupowanych częściach obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Głównym narzędziem nacisku mają być sprawy karne o "terroryzm", "ekstremizm", "zdradę stanu" i "szpiegostwo". Jako przykład podała sprawę 31-letniego Kyryła Kostygowa, któremu za przekazanie ok. 2 tys. rubli ukraińskim organizacjom charytatywnym grozi od 12 do 20 lat więzienia. Zaznaczyła, że nawet proukraińskie wpisy w mediach społecznościowych mogą skutkować postępowaniem.

USA powstrzymają Rosję? "Trump będzie chciał sprzedać problem Ukrainy"

Demografia, pobór i wymiar kar

Przedstawicielka prezydenta Ukrainy mówi, że władze okupacyjne zmieniają strukturę ludności półwyspu, sprzyjając osiedlaniu osób z Rosji i wypychaniu rdzennych mieszkańców. Według jej wyliczeń liczba ludności wzrosła z ok. 2,3 mln do ok. 2,6 mln dzięki przesiedleniom. W latach 2015–2025 miało odbyć się 22 kampanie poborowe, a co najmniej 53 tys. osób zostało nielegalnie wcielonych do armii; od 2026 r. obowiązuje całoroczny pobór. Ponad 30 proc. skazanych za unikanie służby to Tatarzy krymscy.

Kyryszko twierdzi, że setki Tatarów krymskich usłyszały wyroki od 10 do 24 lat za udział w zgromadzeniach religijnych lub posiadanie zakazanych książek. Wskazała też na powszechne kary administracyjne, zakazy wyjazdu, konfiskaty mienia i zwolnienia z pracy.

Po lutym 2022 r. masowo stosuje się (kary za)"'dyskredytowanie armii" – komentarze w portalach społecznościowych, prywatną korespondencję, wypowiedzi ustne na podstawie donosów - powiedziała w rozmowie z PAP.

Edukacja i indoktrynacja młodzieży

W ocenie Kyryszko okupacja podporządkowała system oświaty celowi zatarcia tożsamości Tatarów krymskich. Zastosowanie rosyjskich standardów i zmian programowych oraz wycofanie podręczników miało niemal wyeliminować język krymskotatarski z edukacji. Dodatkowym zagrożeniem jest militaryzacja nieletnich: według danych cytowanych przez urzędniczkę, rosyjska Junarmia objęła ponad 32 tys. dzieci, a w szkołach wprowadzono obowiązkowe "wychowanie wojskowo-patriotyczne". Jej szacunki mówią o ok. pół miliona dzieci i studentów pod stałym wpływem propagandy.

Co dalej z Krymem?

Kyryszko podkreśliła, że zachowanie wielonarodowego charakteru Krymu będzie możliwe tylko po przywróceniu ukraińskiej suwerenności nad półwyspem. - Dwanaście lat rusyfikacji i prześladowań wymaga systemowego przeciwdziałania: od ochrony języków rdzennych narodów po wsparcie młodzieży i integrację kulturową półwyspu — zaznaczyła. Dodała, że państwo już przygotowuje strategie dla równoprawnej koegzystencji narodów oraz prowadzi projekt nadawania ukraińskich dokumentów i obywatelstwa osobom z Krymu, które ich nie miały lub zostały ich pozbawione.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Tak zapłacił za pizzę. "Pierwszy raz takie coś widzę"
Tak zapłacił za pizzę. "Pierwszy raz takie coś widzę"
CBŚP rozbiło "mafię śmieciową". 10 osób zatrzymanych
CBŚP rozbiło "mafię śmieciową". 10 osób zatrzymanych
Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"
Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"
To oni zginęli w lawinie. Tak ich żegnają, internet reaguje
To oni zginęli w lawinie. Tak ich żegnają, internet reaguje
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
Tego zakazują linie lotnicze. Będziesz zaskoczony
Tego zakazują linie lotnicze. Będziesz zaskoczony
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie