Rodzice 4-letniej Zuzi utonęli. "Nigdy nie powinna usłyszeć słów"

Na Jeziorze Mikołajskim w województwie warmińsko-mazurskim doszło do tragedii. Małżeństwo zginęło, próbując ratować swoją córkę. Jak trauma ta wpłynie na rozwój małej Zuzanny? Psycholog dziecięca, w rozmowie z "Faktem", zaproponowała pewne rozwiązanie. "Rekomendowałabym, aby za kilka lat czytano jej książki z Harrym Potterem" - powiedziała.

Tragedia na Mazurach. Młode małżeństwo zginęło ratując córkęTragedia na Mazurach. Młode małżeństwo zginęło ratując córkę
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Mikołajki

We wtorek na Jeziorze Mikołajskim wydarzyła się ogromna tragedia. Małżeństwo z Chotomowa (woj. mazowieckie), straciło życie podczas próby uratowania swojej czteroletniej córki Zuzanny.

Dziewczynka niespodziewanie wypadła za burtę łódki. Przerażeni rodzice natychmiast ruszyli jej na pomoc, skacząc do wody, ale niestety nie udało im się powrócić na powierzchnię. Zuzanna, która miała na sobie kapok, została uratowana przez żeglarzy, którzy wydobyli ją z wody.

Teraz, w rozmowie z "Faktem", psycholożka dziecięca dr Aleksandra Piotrowska opisuje, jak dramatyczne przeżycia z dzieciństwa mogą wpłynąć na rozwój psychiczny dziewczynki. Ekspertka wyjaśnia, jakie konsekwencje emocjonalne i psychologiczne mogą wyniknąć z tak traumatycznego wydarzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jaka jest dzisiejsza młodzież? Polacy zabrali głos

- Myślę, że przeżywała niewiarygodny strach i przerażenie. W tak krańcowych sytuacjach psychika człowieka potrafi reagować na różne zaskakujące sposoby. A biorąc pod uwagę jej wiek, mogło dojść np. do odcięcia się od emocji, do ich zamrożenia. W tym wieku dla dziecka najważniejsza jest stałość najbliższego otoczenia - powiedziała psycholożka w rozmowie z "Faktem".

Małżeństwo zginęło ratując córkę

Zuzanna została odebrana ze szpitala przez swojego dziadka. Psycholożka dr Piotrowska podkreśliła, że jest to korzystne rozwiązanie, szczególnie jeśli dziadek był wcześniej integralną częścią życia dziewczynki. "Natomiast jeśli była to osoba, która widywała się z nią co kilka dni lub tygodni, to zapewne więź między nim a dzieckiem jest niewystarczająca, aby był on tzw. figurą przywiązania" - zaznaczyła psycholożka.

Jej zdaniem, teraz najważniejszym zadaniem jest przywrócenie Zuzannie poczucia bezpieczeństwa. W pierwszej kolejności czterolatka powinna znaleźć wsparcie w najbliższym otoczeniu.

W tej chwili nie są jej potrzebne spotkania terapeutyczne z nieznanymi jej osobami. Potrzebna jest jej miłość, serdeczność, ciepło, akceptacja i zainteresowanie. To, co mogłoby teraz silnie pogłębić jej stan psychiczny, to fundowanie licznych zmian - oznajmiła w rozmowie z "Faktem".

Straciła rodziców. Jak to na nią wpłynie?

Zdaniem psycholożki dziecięcej, czteroletnia Zuzanna może do końca życia pamiętać szczegóły takie jak ruchy tafli wody czy konkretne sceny na łódce.

- Rekomendowałabym, aby za kilka lat czytano jej książki z Harrym Potterem. W każdym tomie jego przygód powraca wątek wyjątkowego chłopca. Wyjątkowego, bo jego rodzice poświęcili swoje życie, aby go ratować. Własnym ciałem zasłonili go przed atakiem niedobrego Lorda Voldemorta. I dzięki temu chłopiec zyskał niezwykłą moc - powiedziała dr Aleksandra Piotrowska.

W rozmowie z "Faktem" psycholog stwierdziła, że gdy dziewczynka dorośnie, powinna żyć nie z poczuciem winy, lecz z przekonaniem, że ktoś poświęcił swoje życie, aby ją uratować. "Nigdy nie powinna usłyszeć słów, że gdyby była grzeczna i posłuszna, to jej rodzice by żyli" - podkreśliła psycholog.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia