Rolnicy z Żuław apelowali. Oto co postanowiła wojewoda

Pomorski Urząd Wojewódzki nie planuje wystąpienia o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na Żuławach. Choć region zmaga się z intensywnymi opadami deszczu, obecna sytuacja nie spełnia ustawowych kryteriów uzasadniających taką decyzję.

Wojewoda Pomorska nie złoży wniosku o stan klęski żywiołowejWojewoda Pomorska nie złoży wniosku o stan klęski żywiołowej
Źródło zdjęć: © Facebook | Pomorski Urząd Wojewódzki
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Wojewoda Pomorska nie złoży wniosku o stan klęski żywiołowej.
  • Rolnicy apelują o pomoc z powodu zalanych pól.
  • Trwają działania ratownicze i szacowanie strat.

Sytuacja na Żuławach

Żuławy od ponad tygodnia zmagają się z intensywnymi opadami deszczu, które spowodowały zalanie pól i uszkodzenia mienia. Rolnicy, zaniepokojeni skalą zniszczeń, apelowali o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej, co mogłoby przyspieszyć pomoc i odszkodowania.

Biuro prasowe wojewody pomorskiego poinformowało, że nie ma podstaw prawnych do wystąpienia z wnioskiem o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Zgodnie z ustawą, taka decyzja jest możliwa tylko wtedy, gdy skala zniszczeń przekracza możliwości administracji publicznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Powodzie błyskawiczne w północnej Polsce. Nagrania z Tolkmicka i Elbląga

Na zalanych terenach trwają intensywne działania służb ratowniczych. Straż Pożarna, Wojska Obrony Terytorialnej oraz Wody Polskie pracują nad umacnianiem wałów i odpompowywaniem wody. Nie doszło do przerwania żadnych wałów, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa regionu.

Rolnicy podkreślają, że obecna sytuacja zagraża ich egzystencji. Grzegorz Krajewski, sołtys wsi Ostrowite, zaznaczył, że straty w uprawach sięgają 60-70 proc. - Na teraz jest to 60-70 proc., a jak pszenica puści kiełki, to nie będzie się nadawała nawet na paszę - powiedział w rozmowie z PAP.

Pomimo stabilizującej się sytuacji, władze lokalne pozostają czujne. Starosta gdański Jarosław Karnath podkreślił, że monitorowanie stanu wody i wałów jest kontynuowane. Zespół kryzysowy nadal działa, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania podwoi kontyngent w Norwegii. Wzmocnienie NATO w Arktyce
Wielka Brytania podwoi kontyngent w Norwegii. Wzmocnienie NATO w Arktyce
Aż wyskoczyli ze śmieciarki. Groźny incydent. Jest reakcja
Aż wyskoczyli ze śmieciarki. Groźny incydent. Jest reakcja
Krzyżówka dla znawców starożytnej Grecji. Aż 37 wymagających haseł
Krzyżówka dla znawców starożytnej Grecji. Aż 37 wymagających haseł
"Odcięła mi dłoń". To były ułamki sekund. Dramat 25-latki
"Odcięła mi dłoń". To były ułamki sekund. Dramat 25-latki
Przyszli na poranną mszę. Tragiczne odkrycie w Pleszewie
Przyszli na poranną mszę. Tragiczne odkrycie w Pleszewie
Zderzenie autobusów pod Nowym Dworem Mazowieckim. 15 osób rannych
Zderzenie autobusów pod Nowym Dworem Mazowieckim. 15 osób rannych
Daria ma tylko 20 lat. "Możliwości leczenia w Polsce skończyły się"
Daria ma tylko 20 lat. "Możliwości leczenia w Polsce skończyły się"
Zapowiedź obowiązkowych szczepień przeciw HPV i fala dezinformacji
Zapowiedź obowiązkowych szczepień przeciw HPV i fala dezinformacji
Rodzina w żałobie od 15 lat. Tragiczna śmierć Katarzyny i Natalii
Rodzina w żałobie od 15 lat. Tragiczna śmierć Katarzyny i Natalii
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach