Rosja pośle do pracy nawet 14-latków. Obwiniają o wszystko Zachód

Wielu osobom dzieciństwo kojarzy się z czasem beztroski i braku obowiązków. Okazuje się, że w Rosji sytuacja dzieci wcale nie przedstawia się tak kolorowo. Według najnowszego projektu ustawy, w kraju rządzonym przez Władimira Putina do pracy będzie można posyłać osoby, które ukończyły 14. rok życia. Ma to być sposób na ratowanie rosyjskiej gospodarki.

Rosjanie chcą posłać do pracy dzieci od 14. roku życiaRosjanie chcą posłać do pracy dzieci od 14. roku życia
Źródło zdjęć: © Twitter

Projekt ustawy zezwalającej na pracę dzieci od 14. roku życia trafił już do rosyjskiej Dumy Państwowej. Teraz pochylić się nad nim mają parlamentarzyści. O sprawie poinformowała niezależna rosyjska gazeta "Moscow Times".

Warto zwrócić uwagę, że wcześniejsze przepisy w Rosji zezwalały na pracę dzieci od 14. roku życia w wyjątkowych przypadkach. Wymagana była jednak pisemna zgoda rodzica lub opiekuna. Nowa ustawa zakłada, że pracodawcy będą mogli podpisywać umowy bezpośrednio z nastolatkami.

Rosja. Dzieci będą mogły pracować od 14. roku życia. Jest projekt ustawy

Projekt złożyła w Dumie partia Jedna Rosja, stanowiąca zaplecze polityczne Władimira Putina. W uzasadnieniu wyjaśniono, że nowelizacja przepisów jest konieczna ze względu na sankcje nałożone na Rosję przez Zachód. Z tego powodu wiele rodzin ma borykać się z kryzysem finansowym.

W związku z presją gospodarczą nakładaną na Federację Rosyjską przez wrogie państwa, konieczne jest umożliwienie podejmowania pracy nastolatkom – można przeczytać w dokumencie.

Podczas składania projektu ustawy zwrócono uwagę, że praca wykonywana przez dzieci powinna być prosta i nie wpływać negatywnie na ich zdrowie. Politycy zapewniają, że ich propozycja umożliwia łączenie pracy z nauką w szkole. – Zarobione przez nastolatki pieniądze stanowić mogą stanowić wsparcie finansowe dla ich rodzin, a także budować w nich samych poczucie odpowiedzialności – głosi uzasadnienie.

Praca dzieci w Rosji. Jest zakazana przez organizacje międzynarodowe

Rosyjska gospodarka mocno odczuwa zachodnie sankcje nałożone na kraj po rozpoczęciu przez Władimira Putina zbrodniczej inwazji na Ukrainę. Problem stanowić ma także ogłoszona w kraju mobilizacja, która sprawiła, że tysiące wykwalifikowanych pracowników zostało wysłanych na front. Ci, którzy nie zostali powołani, uciekają z kraju z obawy właśnie przed mobilizacją. Praca dzieci ma być sposobem na ratowanie rosyjskiej gospodarki.

Dotychczasowe przepisy umożliwiały rosyjskim dzieciom od 14. roku życia podejmowanie pracy wyłącznie za pisemną zgodą rodziców. Proponowane przepisy uznawane za wyzysk przez wiele organizacji międzynarodowych i zabronione przez prawa większości krajów.

Obejrzyj także: Kulisy rosyjskiej ewakuacji z Chersonia. Żołnierz Putina chciał zabić kolegę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
BMW na oblodzonej drodze. Komentarz zbędny. Oto finał
BMW na oblodzonej drodze. Komentarz zbędny. Oto finał
Tyson i Trump walczą z otyłością Amerykanów. "To największa walka w moim życiu"
Tyson i Trump walczą z otyłością Amerykanów. "To największa walka w moim życiu"
Ile wiesz o pierwszych cywilizacjach? Wszystkie hasła odkryje tylko mistrz
Ile wiesz o pierwszych cywilizacjach? Wszystkie hasła odkryje tylko mistrz
Inwazja Polaków na pączki. Podano liczby
Inwazja Polaków na pączki. Podano liczby
Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund