Rosjanie kuszą wysokimi pensjami. Zamiast kasy... skierowanie do wojska

Rosjanie przeprowadzają mobilizację w okupowanych ukraińskich miastach Lisiczańsk i Siewierodonieck w obwodzie ługańskim. - Jednym ze sposobów jest zaciąganie nowo zatrudnionych mężczyzn - informuje głowa regionu Serhij Hajdaj. Zamiast pierwszej wypłaty, pracownicy otrzymują... skierowanie do wojska.

Rosjanie próbują zmobilizować żołnierzy na okupowanych terenach Rosjanie próbują zmobilizować żołnierzy na okupowanych terenach
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | SERGEI ILNITSKY

Jak przekazał Hajdaj, Rosjanom wciąż nie udaje się dotrzeć do granicy obwodu ługańskiego. Żeby zamknąć ten etap chociaż częściowo, najeźdźcy na siłę szukają "wsparcia" wśród miejscowych. Próbują więc w nietypowy sposób przeprowadzić "mobilizację".

Rosjanie kuszą wysokimi pensjami, a potem... wzywają do wojska

Aby przełamać opór Ukraińców, Rosjanie zapraszają mieszkańców okupowanego Siewierodoniecka i Lisiczańska do pracy. Kuszą wysokimi pensjami, jednak zamiast pierwszej wypłaty, nowo zatrudniony pracownik otrzymuje skierowanie do wojska.

Mężczyzna zostaje zaproszony do pracy, na przykład w wodociągach miejskich, a kilka dni później otrzymuje wezwanie, zamiast pierwszych pieniędzy. Jest wzywany przez "nową ojczyznę" - napisał Hajdaj na Telegramie.

Nie mogą walczyć na równych zasadach

Lokalne władze zauważają, że Rosjanie planują zwiększyć swoją liczebność w regionie. Armia Putina nie jest w stanie rywalizować z Ukraińcami na równych zasadach, dlatego stara się uzyskać pod tym względem nawet pięciokrotną przewagę.

Od trzech miesięcy okupanci nie są w stanie zdobyć kluczowej drogi, która łączy Lisiczańsk z Bachmutem - miastem w obwodzie donieckim, które kontrolowane jest przez siły ukraińskie. - Najeźdźcy kontrolują tylko te tereny, z których wycofaliśmy się na nowe pozycje obronne - dodała głowa regionu.

Rosjanie chcą przejąć pełną kontrolę nad obwodem

W czwartek 7 lipca w porannym sprawozdaniu Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał, że wojska rosyjskie próbują przejąć pełną kontrolę nad obwodem ługańskim oraz atakować w kierunku Słowiańska w obwodzie donieckim.

Okolice miejscowości Dołyna, Kurulka, Mazaniwka, Bohorodyczne, Adamiwka i Czepil znalazły się pod ostrzałem artylerii lufowej i wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet - podano w dzisiejszym komunikacie.

Kto wygrywa wojnę w Ukrainie? Analiza eksperta

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"