Rosyjski statek nadał SOS. Szwedzi dokonali kontroli

Rosyjski frachtowiec Adler wzbudził zainteresowanie szwedzkich służb, gdy w okolicach cieśniny Sund zgłosił awarię i nadał sygnał SOS. Jednostka należąca do firmy M Leasing LLC, objętej międzynarodowymi sankcjami, zakotwiczyła niedaleko portu Hoeganaes. Do działań od razu przystąpiły celnicy, policja i szwedzka Straż Przybrzeżna. Służby nie wykryły żadnych nieprawidłowości.

Szwedzi przeprowadzili kontrolę rosyjskiego statkuSzwedzi przeprowadzili kontrolę rosyjskiego statku
Źródło zdjęć: © X
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Rosyjski statek Adler zatrzymał się przy szwedzkim brzegu po sygnale SOS.
  • Służby Szwecji przeprowadziły kontrolę frachtowca powiązanego z firmą objętą sankcjami.
  • Nie znaleziono podstaw do wszczęcia śledztwa przeciw statkowi.

Kontrola frachtowca Adler przez szwedzkie służby

Statek zatrzymał się w szwedzkim porcie w nocy z piątku na sobotę (19/20 grudnia). Na pokładzie Adlera przeprowadzono dokładną kontrolę ładunku. Operację koordynowały nie tylko służby celne i policyjne, ale też prokuratura i specjalna agencja SAPO. Rzecznik Urzędu Celnego Martin Hoeglund poinformował agencję TT, że działania były możliwe, ponieważ właściciel statku znajduje się na liście sankcyjnej, a sam frachtowiec pływał po wodach terytorialnych Szwecji.

15 punktów karnych i 1,5 tys. mandatu. Nagrali kierowcę busa

Mieliśmy prawo przeprowadzić kontrolę, gdyż właściciel statku podlega międzynarodowym sankcjom, a jednostka znajdowała się na wodach terytorialnych Szwecji - podkreślił Hoeglund.

Statek objęty sankcjami w Europie

Adler od lat znajduje się pod lupą służb różnych państw. Prasa szwedzka informuje, że w przeszłości statek miał uczestniczyć w transporcie rakiet czy amunicji. Według gazety "Sydsvenskan" i doniesień ukraińskiego wywiadu, jednostka przewoziła broń z Korei Północnej oraz rakiety do Chin.

Z kolei portugalskie media, na które powołuje się "Sydsvenskan", donoszą, że kilka miesięcy temu, we wrześniu, Adler został odholowany do Algierii. Odmówiono mu wpłynięcia do portu przez sankcje oraz podejrzenia o transport broni dla rosyjskich najemników w Afryce.

W tej sytuacji nie dziwi szczegółowa kontrola na wodach Szwecji. Jednak, jak przekazała prokuratura, nie znaleziono obecnie podstaw do podjęcia śledztwa. Oficjalnie nie ujawniono informacji o ładunku, jaki znajdował się na pokładzie Adlera. Urząd Celny uzasadnił to ochroną danych.

Awaria Rosjan i dalszy los statku

Incydent rozpoczął się, gdy statek wyszedł z portu Bronka pod Petersburgiem i zatrzymał się z powodu problemów technicznych. W efekcie zakotwiczył na północ od cieśniny Sund. Ze stron internetowych śledzących ruch statków wynika, że po wieczornej kontroli jednostka zaczęła płynąć na północ. Wciąż nie wiadomo, gdzie docelowo kieruje się rosyjski frachtowiec.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Mężczyzna zakażony ptasią grypą. Pierwszy taki przypadek w Europie
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Pracuje w Biedronce. Nie wytrzymała. Klienci robią to nagminnie
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Tego boją się Amerykanie. Sondaż z USA. Wynik daje do myślenia
Tego boją się Amerykanie. Sondaż z USA. Wynik daje do myślenia
Alarm bombowy w Toruniu. Konieczna była ewakuacja
Alarm bombowy w Toruniu. Konieczna była ewakuacja