Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Rozbili gang handlujący ludźmi. Dziewięć osób zatrzymanych

Policjanci z Bytomia i strażnicy graniczni z Rudy Śląskiej uderzyli w grupę zajmującą się handlem ludźmi. Zatrzymano dziewięć osób. Śledczy wskazują, że mówią o sprawie rozwojowej.

Najważniejsze informacje

  • Zatrzymano dziewięć osób: sześciu Polaków i trzech obywateli Gruzji.
  • Ofiary werbowano do pracy przymusowej w firmach z branży transportowej; zabierano im dokumenty.
  • Prokurator zastosował poręczenia i dozory wobec siedmiu osób, dwie trafiły do aresztu.

Śląska policja poinformowała o rozbiciu gangu, który miał czerpać korzyści z handlu ludźmi i ułatwiać cudzoziemcom nielegalny pobyt. Akcję koordynowali kryminalni z Bytomia przy wsparciu strażników granicznych z Rudy Śląskiej i jednostek wyspecjalizowanych w ściganiu przestępczości. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, zatrzymania to efekt blisko dwuletniej współpracy służb i szeroko zakrojonych działań operacyjnych.

Gang handlujący ludźmi na Śląsku

Według ustaleń śledczych grupa werbowała pracowników w Polsce i za granicą, obiecując zatrudnienie w powiązanych firmach transportowych. W praktyce cudzoziemcy trafiali w mechanizm pracy przymusowej, tracili dokumenty i wynagrodzenie. Policja opisała, że ofiary wprowadzano w błąd co do godzin, warunków i opieki zdrowotnej, co pogłębiało ich zależność od pracodawcy.

Dodatkowo wprowadzano ich w błąd co do czasu i warunków pracy oraz należnej opieki zdrowotnej. Ponadto wykorzystywano krytyczne położenie tych osób, zmuszając je do pracy przymusowej. Przymus ten wynikał z braku środków finansowych oraz nieznajomości języka polskiego. Cudzoziemcom zabierano paszporty i inne dokumenty, a także pozbawiano ich należnego wynagrodzenia — przekazano w komunikacie śląskiej policji.

Kto padł ofiarą i jak działała firma

Z braku pieniędzy i dokumentów pokrzywdzeni nie mogli zmienić miejsca pracy ani wrócić do domu. Wśród ofiar są obywatele m.in. Azerbejdżanu, Gruzji, Indii, Ukrainy i Białorusi. Firma, w której kierowano ich do pracy, zatrudniała ok. 150 osób, co pokazuje skalę przedsięwzięcia. Śledczy sprawdzają, jak szeroko rozgałęziona była sieć powiązań między podmiotami z branży transportowej.

Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli obszerną dokumentację i sprzęt elektroniczny. W ręce śledczych trafiły komputery, dyski, telefony, pamięci przenośne, a także blankiety praw jazdy, zezwolenia na pracę, paszporty i gotówka. Te materiały mają pomóc w odtworzeniu przepływów i potwierdzeniu skali czerpanych korzyści majątkowych.

Decyzje prokuratury i dalsze kroki

Prokurator śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej zastosował poręczenia majątkowe i dozory policji wobec siedmiu podejrzanych. Dwie osoby, obywatele Polski, trafiły do aresztu decyzją sądu. Policja podkreśla, że to sprawa rozwojowa i nie wyklucza kolejnych zatrzymań oraz rozszerzenia listy zarzutów. Zabezpieczone dowody oraz zeznania ofiar mogą stać się kluczowe dla dalszego postępowania.

W działania były zaangażowane także Wydział Kryminalny KWP w Katowicach, katowicki zarząd Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz śląski wydział Prokuratury Krajowej. Takie łączenie kompetencji ma znaczenie przy przestępczości, która łączy wątki kadrowe, migracyjne i finansowe. Służby zapowiadają kontynuację czynności, również analitycznych, w oparciu o zabezpieczone nośniki danych.

Zobaczcie nagranie z akcji służb udostępnione przez policję.

Więcej wideo
19:00 na plaży we Władysławowie. Tłum. Czekają na zaćmienie Słońca19:00 na plaży we Władysławowie. Tłum. Czekają na zaćmienie Słońca
Ta ławka wygląda jak designerski mebel. Zrobisz ją tanio i samTa ławka wygląda jak designerski mebel. Zrobisz ją tanio i sam
Uratowali 106 osób z płonącego promu. Koszmar na BaliUratowali 106 osób z płonącego promu. Koszmar na Bali
65-latek trzymał w ręku zapalniczkę. Policja zapobiegła wybuchowi65-latek trzymał w ręku zapalniczkę. Policja zapobiegła wybuchowi
3-latek sam przy ruchliwej ulicy. Matka miała 1,7 promila. Są nowe informacje3-latek sam przy ruchliwej ulicy. Matka miała 1,7 promila. Są nowe informacje
Ukrainiec zatrzymany. Zaatakował nożem 46-letniego PolakaUkrainiec zatrzymany. Zaatakował nożem 46-letniego Polaka
Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMWLudzie przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMW
Wybrane dla Ciebie