Ruszył krakowski jarmark bożonarodzeniowy. Kwaśnica za 45 zł

Na Rynku Głównym w Krakowie otwarto jarmark bożonarodzeniowy. Stanęło na nim 105 kramów z ozdobami świątecznymi, rękodziełem oraz ofertą gastronomiczną. Tegoroczna edycja potrwa do 1 stycznia 2026 roku.

Ruszył bożonarodzeniowy jarmark w KrakowieRuszył bożonarodzeniowy jarmark w Krakowie
Źródło zdjęć: © PAP | LUKASZ GAGULSKI
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Na Rynku Głównym działa 105 kramów z rękodziełem i gastronomią.
  • Miasto zapowiada dodatkowe zabezpieczenia i patrole służb.
  • Nowością jest karuzela wenecka przy wieży Ratuszowej.

Świąteczne targi w Krakowie oficjalnie otwarto w sobotę, choć pierwsze stoiska ruszyły dzień wcześniej. Jak podaje PAP, atrakcja rozlokowana przy wieży Ratuszowej co roku przyciąga tłumy mieszkańców i turystów, a światowe media wymieniają ją w czołówce europejskich jarmarków. Magistrat przypomina rankingi m.in. "The Times" i "CNN", które podnosiły prestiż wydarzenia. W tym sezonie organizatorzy akcentują zarówno klimat, jak i konkretne udogodnienia dla odwiedzających.

Najważniejszy fakt dla gości to skala oferty: 105 stoisk handlowych i gastronomicznych. W kramach znajdziemy ozdoby, ceramikę, skórzane wyroby, biżuterię, pamiątki, a także regionalne produkty. Na miejscu sprzedawcy serwują polskie dania i słodycze. PAP wylicza przykładowe ceny: żurek kosztuje 35 zł, kwaśnica 40 zł, pajda ze smalcem od 18 zł (ze wszystkimi dodatkami 56 zł), maczanka po krakowsku 45 zł, szaszłyk 45 zł, zapiekanka 30 zł, a małe grzane wino 35 zł. Mimo stawek do punktów ustawiają się kolejki.

Oferta nie kończy się na Małopolsce. Na Rynku są także kupcy z Litwy, Ukrainy, Słowacji i Węgier. Wystawcy prezentują rękodzieło z lnu, skóry i wełny, sery, wędliny, chleby, ciasta i słodycze. Miasto przypomina o zniżkach na poziomie 20 proc. w wybranych kramach dla posiadaczy Karty Krakowskiej. Podczas inauguracji głos zabrał zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Mazur.

To jeden z najwspanialszych jarmarków w Europie. Od zapachów aż kręci się w głowie

Jesteśmy dumni, że tak licznie nie tylko krakowianie, ale także i turyści przyjeżdżają do tych targów. O tych targach mówi się w Polsce, mówi się na świecie - powiedział.

Świąteczny wystrój i nowa karuzela wenecka

Rynek zdobi ponad 600 żywych choinek i białe iluminacje z girlandami. Na słupach zawisły świetlne gwiazdy, a od strony ulicy Szewskiej stanęły dwa anioły. Po raz pierwszy przy wieży Ratuszowej uruchomiono karuzelę wenecką dla dzieci. Przed estradą ustawiono drewnianą szopkę autorstwa Józefa Lasika ze Stryszawy. W trakcie wydarzenia małopolskie gminy mają prezentować swój folklor i tradycje, a na specjalnym stoisku promowane będą wyroby regionalne. Program artystyczny ma towarzyszyć jarmarkowi przez cały okres jego trwania.

Dwa jarmarki i dodatkowe środki bezpieczeństwa

W centrum działają w tym roku dwa wydarzenia: główny jarmark na Rynku Głównym (28 listopada – 1 stycznia) oraz kiermasz na Małym Rynku (1 grudnia – 1 stycznia). Urząd miasta zapowiedział tymczasowe betonowe zapory przy wjazdach, rozmieszczone tak, aby nie blokować służb, przedsiębiorców i dorożek. Teren będą regularnie patrolować straż miejska i policja. Celem jest podniesienie bezpieczeństwa mieszkańców i turystów oraz zapobieganie incydentom. Jak zaznacza PAP, to element stałej organizacji dużych imprez w centrum.

Kraków liczy na frekwencję i świąteczną atmosferę

Uroczystemu otwarciu towarzyszyły występy zespołów regionalnych i przemówienia. Zastępca prezydenta zwrócił się do odwiedzających z jasnym zaproszeniem. "Szanowni państwo korzystajcie z tych targów, bawcie się, wejdźmy w ten wyjątkowy czas świąt Bożego Narodzenia, a takie targi przybliżają nas do nich" - mówił Stanisław Mazur. Organizatorzy liczą, że połączenie rozbudowanej oferty, atrakcji dla rodzin i iluminacji znów przyciągnie tłumy na Rynek Główny w Krakowie.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
17-letni Dominik wpadł pod pociąg. Są nowe informacje
17-letni Dominik wpadł pod pociąg. Są nowe informacje
Trener wykorzystywał ucznia. Sąd zaostrzył karę
Trener wykorzystywał ucznia. Sąd zaostrzył karę
Koszmarny wypadek w Gdańsku. Pasażerka autobusu straciła nogę. Policjanci apelują
Koszmarny wypadek w Gdańsku. Pasażerka autobusu straciła nogę. Policjanci apelują
Dramatyczne doniesienia z Niemiec. Wskazali, kiedy znikną ostatnie lodowce
Dramatyczne doniesienia z Niemiec. Wskazali, kiedy znikną ostatnie lodowce
Spadło na niego drzewo i jeździ na wózku. Jest wyrok dla urzędnika
Spadło na niego drzewo i jeździ na wózku. Jest wyrok dla urzędnika
Wielka Brytania straci bazy na Cyprze? Prezydent mówi wprost
Wielka Brytania straci bazy na Cyprze? Prezydent mówi wprost
Łatuszka o Łukaszence: handluje ludźmi jak towarem
Łatuszka o Łukaszence: handluje ludźmi jak towarem
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
"Czysty wandalizm". Ktoś zniszczył nagrobki w szczecińskim lapidarium
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód
Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu