Ryszard Terlecki szczery do bólu. Mówi, kogo chciałby się pozbyć

21

Ryszard Terlecki nie gryzł się w język. Ostatnio otwarcie przyznał, że "najchętniej by się pozbył koalicjantów". Na razie jednak w Zjednoczonej Prawicy utrzymywana jest jedność.

Ryszard Terlecki szczery do bólu. Mówi, kogo chciałby się pozbyć
Ryszard Terlecki (Getty Images)

Podczas rozmowy w Sejmie dziennikarze pytali Ryszarda Terleckiego, czy założyłby się, że wybory parlamentarne odbędą się w konstytucyjnym terminie, czyli w 2023 roku.

To jest trudny zakład, ale może bym zaryzykował - odpowiedział Terlecki, cytowany przez PAP.

Wskazał też, co jest bolączką PiS. Terlecki spostrzega, że ta partia ma "problemy z koalicjantami".

Jestem radykałem i najchętniej bym się pozbył koalicjantów, ale utrzymujemy jedność w Zjednoczonej Prawicy tak długo, jak to możliwe i mam nadzieję, że razem pójdziemy do wyborów - dodał.

Napięcia w Zjednoczonej Prawicy. Jarosław Kaczyński zabrał głos

Do napięć w Zjednoczonej Prawicy odniósł się też Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Niewątpliwie jesteśmy w czasie pewnych przekształceń. Nie będę się bawił we wróżbitę, zatem teraz nie podejmę się dokładnego prognozowania przyszłości. Ale też nie będę ukrywał prawdziwej sytuacji: mamy napięcia w koalicji - podkreślił w trakcie wywiadu dla "Gazety Polskiej".
Autor: MDO
Źródło:PAP
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić