Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Sąd zdecydował kilka godzin wcześniej. Odwołano egzekucję skazańca

14
Podziel się:

Egzekucja Alana Millera została odwołana, ponieważ nie można było znaleźć żyły odpowiedniej do wykonania śmiertelnego zastrzyku. Wcześniej skazany wnioskował o zmianę metody egzekucji, ponieważ boi się igieł. Millera skazano na śmierć za potrójne morderstwo.

Sąd zdecydował kilka godzin wcześniej. Odwołano egzekucję skazańca
Skazany musiał wrócić do celi. (Alabama Department of Corrections)

Egzekucja miała się odbyć 22 września. Sąd zdecydował o jej przeprowadzeniu tego samego dnia, zaledwie kilka godzin wcześniej. Alan Miller miał zostać zabity za pomocą podanej dożylnie trucizny w więzieniu w Atmore.

Odwołana egzekucja

Wcześniej skazany wnioskował o zmianę wykonania wyroku na niedotlenienie. Skazany przyznał, że po prostu boi się igieł. Jego prośby zostały odrzucone.

Na krótko przed północą egzekucja została jednak odwołana. Okazało się, że nie można było znaleźć żyły odpowiedniej do wykonania wkłucia. Ze względu na ograniczenia czasowe i pośpiech w postępowaniu sądowym nie można było dłużej przeciągać procedur. Skazany został odesłany do swojej celi.

Egzekucja odbędzie się w innym terminie. Nie wiadomo jednak, czy metoda wykonania wyroku pozostanie ta sama. Gubernator Alabamy Kay Ivey w oświadczeniu, że "zakłada, iż egzekucja zostanie przeprowadzona przy najbliższej okazji".

Choć okoliczności doprowadziły do odwołania egzekucji, nic nie zmieni tego, że sędzia rozpatrzył ten przypadek i wydał wyrok. Nie zmieni to tego, że pan Miller nigdy nie kwestionował zbrodni, którą popełnił. I nie zmieni tego, że trzy rodziny nadal są pogrążone w żałobie - przekazała w cytowanym przez CNN oświadczeniu.

Alan Eugen Miller został skazany na śmierć za potrójne morderstwo. W 1999 roku zastrzelił trzech mężczyzn — swoich byłych lub obecnych współpracowników. W 2006 r. prawnicy zabójcy odwołali się od wyroku przedstawiając przed sądem dowody na jego niestabilność emocjonalną i psychiczną. W aktach znalazły się zapisy o "ekstremalnym znęcaniu się", jakiego doznał ze strony ojca oraz o "dobrze udokumentowanej historii choroby psychicznej w rodzinie".

Ojciec Millera miał się znęcać nad całą rodziną, a małego Alana nazywał diabłem lub demonem. Lekceważył go, wyzywał i izolował od rówieśników. Po jednej z awantur ojciec dźgnął syna nożem, a innym razem miał mu grozić pistoletem. Przez cały czas rodzina żyła w biedzie, w domu z karaluchami i szczurami.

Dokumenty i zeznania przedstawione przez obronę niczego jednak nie zmieniły. Sąd nie uznał Millera za niepoczytalnego, a jego trudne dzieciństwo nie zostało uznane za czynnik łagodzący wyrok. Mimo licznych protestów i apeli o zmianę, kara śmierci została podtrzymana.

Zobacz także: Kaczyński o przyszłości premiera. Ekspertka o nazwisku następcy
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(14)
Wuj
2 miesiące temu
W dobie depopulacji to im tylko na rękę morderstwa nawet w samoobronie.
abcd
2 miesiące temu
Społeczeństwo, które godzi się na usunięcie kary śmierci z kodeksu karnego, okazuje pogardę ofiarom, bowiem stawia życie mordercy ponad życie ofiary, a jednocześnie wysyła czytelny komunikat do przestępców: możesz zabijać, twoje życie jest bezpieczne, a my jesteśmy bezsilni. Likwidując karę śmierci społeczeństwo samo siebie pozbawia godności, bowiem jest to również komunikat do wszystkich obywateli: od teraz nie dzielimy już ludzi na dobrych i złych, ale dzielimy na martwych i żywych. Czytaj "Krótkie historie o zabijaniu"
abcd
2 miesiące temu
Wyszukaj w sieci: "Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar"
fdgthj
2 miesiące temu
Chcieli mu podać preparat na CV, a on się igły boi.
Dobre, bardzo...
2 miesiące temu
Adwokat mu to doradzil?..: " o zmianę metody egzekucji, ponieważ boi się igieł" .
Tomasz
2 miesiące temu
Jestem przeciwny karze śmierci
Japan
2 miesiące temu
Japonia to jeden z najbezpieczniejszych krajów na świecie. W ciągu roku notuje się zaledwie dwa przypadki użycia broni, samochody na ulicach zaparkowane są z kluczykami w stacyjce, małe dzieci bez opieki przechadzają się po mieście, a spacerowanie nocą nie stanowi żadnego zagrożenia. Nie dziwi też nikogo fakt, że zgubiony portfel, telefon czy bagaż wraca po jakimś czasie do właściciela lub że w restauracji zostawia się na stole swoje rzeczy, by zająć miejsce i ustawia się w kolejce przy barze, by złożyć zamówienie. Japonia, zaraz po Islandii, ma drugi najniższy wskaźnik zabójstw i jeden z najniższych wskaźników przestępczości na świecie. Współcześnie (2003) w Japonii jest ok. 510 tys. katolików, ok. 30 tys. wyznawców prawosławia, ponad 200 tys. Świadków Jehowy i ponad 120 tys. mormonów. Ogółem liczba chrześcijan wynosi ok. 2 mln osób, czyli 1% ludności Japonii.
Greatest
2 miesiące temu
Co by nie mówić to se chłop i tak pożył od 1999 roku do 2022 i jest szansa, że jeszcze kilka miesięcy pożyje. Czyli w sumie to nie dożyje tylko starości.
Gość
2 miesiące temu
Pobrać narządy dla potrzebujących co się da i puścić wolno .
Grabarz
2 miesiące temu
Broni nie mają. W chinach jest lepiej goscia oddaja w dobre rece skazańca a oni juz go patroszą i idzie na narządy.
Minion
2 miesiące temu
O widzę sami fachowcy I to w dodatku chrześcijanie
Jac
2 miesiące temu
Gilotyna pomoze
KAT PRLU
2 miesiące temu
TAK GO UTUCZYLI ŻE NIC MU NIE ZROBILI ?!?!?!?
Ale
2 miesiące temu
Oszczędzają na prądzie...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić