Wychowywała dziewięcioro dzieci. Nagle doszło do rodzinnej tragedii

W maju Pani Ewa z Dalkowa przeżyła prawdziwy dramat. Pewnego dnia przyszła do niej kuratorka sądowa, która zabrała jej dziewięcioro dzieci i umieściła je w domu dziecka. Po interwencji ministra sprawiedliwości sąd w Głogowie zmienił swoje postanowienie.

Sąd odebrał kobiecie dziewięcioro dzieci Sąd odebrał kobiecie dziewięcioro dzieci.
Źródło zdjęć: © Facebook

Pani Ewa ma 37 lat i samotnie wychowuje dziewięcioro dzieci w poszkolnym budynku w Dalkowie (województwo dolnośląskie). Najmłodsze z nich ma 15 miesięcy, najstarsze – 17 lat. W maju sąd postanowił odebrać dzieci samotnej matce. Kuratorka sądowa uznała, że dzieci z nienależytą częstotliwością uczestniczą w zajęciach zdalnych.

Starałam się, jak mogłam, żeby dzieci brały udział w zajęciach, ale w domu jest słaby zasięg. Internet nie zawsze działa – tłumaczyła wówczas zdruzgotana matka.

"Z domu wychodząc płakały"

Dzieci zostały umieszczone w ośrodku wychowawczym oddalonym o 30 km od ich rodzinnego domu. Starsze zdają sobie sprawę z tego, co się wydarzyło. Najmłodsze myślą, że wyjechały na wycieczkę. Kobieta mogła odwiedzać je codziennie w określonych godzinach. Nie było to jednak łatwe, ponieważ pani Ewa nie miała samochodu ani prawa jazdy.

Z domu wychodząc płakały. Zresztą wszyscy płakali, nawet te panie, co po nie przyjechały też strasznie płakały. Wcześniej starszym tylko powiedziałam jaka jest sytuacja - opowiadała wówczas "Interwencji" Ewa Bryła.

Po tym, jak o kobiecie zrobiło się głośno w mediach, sprawą zajął się resort sprawiedliwości. Wiceminister Michał Woś zlecił pilne zbadanie sprawy przez departament rodziny Ministerstwa Sprawiedliwości. "Państwo ma kierować się dobrem dzieci i zasadą autonomii rodziny. Decyzja o odebraniu dzieci zawsze powinna być ostatecznością, po wyczerpaniu innych środków wsparcia" - napisał wiceminister sprawiedliwości Michał Woś na Twitterze.

Sytuację rodziną ocenili pozytywnie

W sierpniu sąd zmienił swoją decyzję — sytuację rodzinną pozytywnie ocenili jednak pracownicy pomocy społecznej, przedstawiciele gminy, służby zdrowia i policji. Jak poinformował sąd, Kurator zawnioskował o odebranie dzieci po około 4 miesiącach prowadzenia nadzoru nad sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej.

Jednak z tą opinią nie zgodził się lokalny Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Gaworzycach, który wspiera matkę już od dwóch lat. W opinii pracowników GOPS umieszczenie małoletnich dzieci w pieczy zastępczej jest dla nich niezwykle krzywdzące i naraża je na rozerwanie więzów rodzinnych z matką, a nie było ku temu podstaw, aby tak uczynić.

Remont w domu

Te miesiące 37-letnia pani Ewa wykorzystała dla remontu własnego domu. Jak informują służby, odnowione zostały już pokoje dziecięce, kuchnia, przedpokój i jedna z łazienek. Dzieci dysponują własnymi pokojami wyposażonymi w łóżka, biurka do nauki, miejsce zabaw i rozwijania swoich pasji. Młodsze dzieci mają dwuosobowe pokoje, a najstarsze dziecko ma swój własny pokój.

4-latek tonął nad zalewem Nakło-Chechło na Śląsku. Pijany ojciec siedział w barze

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób