13-latek mordercą. Mimo tego cały Wałbrzych stoi za nim murem

Na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie śmiertelnego dźgnięcia nożem 29-latka, czego dokonać miał 13-latek z Wałbrzycha (woj. dolnośląskie). Sąsiedzi mówią, jak na co dzień zachowywał się nastolatek.

wałbrzychZdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Wałbrzych, dzielnica Stary Zdrój. To tu 12 sierpnia rozegrał się prawdziwy rodzinny dramat, choć, jak się okazuje, trwał on już od dawna. 13-latek zabił swojego 29-letniego ojczyma. Z nieoficjalnych informacji wynika, że miał stanąć w obronie matki.

Po przesłuchaniu chłopaka i jego matki sąd zdecydował, że pozostanie on na wolności. Został objęty kuratelą. Sąsiedzi rodziny stają w obronie 13-latka. Okazuje się, że 29-latek od dawna stosował przemoc na swojej partnerce i jej dzieciach. Z relacji okolicznych mieszkańców wynika, że 13-latek, który dopuścił się czynu, cieszył się dobrym zdaniem, nie sprawiał kłopotów wychowawczych.

Ten trzynastoletni chłopak był bardzo pilnym uczniem, z domu nie wychodził, bo nie chciał… On się tylko uczył. Nikt o nim złego słowa nie powie. Po prostu puściły mu nerwy. Tam się musiało coś naprawdę złego dziać. Chłopak ma bardzo dobrą opinię ze szkoły, od sąsiadów i w okolicy. Przecież każdy by stanął w obronie matki. A oni byli wszyscy bici, z tego co było wiadomo. Wszyscy. Tym bardziej, że on pił [ojczym - przyp. red.], miał założoną tę niebieską kartę. Szkoda dziecka, bo się tylko dziecko zmarnuje - mówi jedna z sąsiadek rodziny z Wałbrzycha dla "Interwencji".

Z wywiadów wynika, że to nie był pierwszy raz, kiedy Paweł G. zaatakował. Sąsiadki przyznały, że niejednokrotnie były świadkami awantur. Kobieta miała często razem z dziećmi uciekać z domu przed oprawcą.

Ona przyzwoicie, czyściutko ubrana, te córki prowadzała do przedszkola. O tej rodzinie nie mogę nic złego powiedzieć. Tutaj po prostu zawinił tylko on. Bił, znęcał się nad nimi. Być może dziecko nie wytrzymało psychicznie. On po prostu bronił matki, to nie był pierwszy raz - zdradza w rozmowie z "Interwencją" inna z sąsiadek.

Polka relacjonuje tragiczną sytuację kobiet w Afganistanie. "Są przerażone"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"