Seniorka straciła 50 tysięcy. 33-latek udawał policjanta
50 tys. zł zniknęło z konta seniorki po rozmowie z fałszywym policjantem. Śledczy zatrzymali 33-letniego mężczyznę podejrzanego o udział w oszustwie. Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie.
Do oszustwa metodą "na policjanta" doszło w lutym w Lublinie. Do starszej kobiety zadzwonił mężczyzna, który podawał się za funkcjonariusza. Przekonał seniorkę, że bierze udział w tajnej akcji policji i musi zachować pełną dyskrecję.
Twierdził, że tylko ścisła współpraca pozwoli uchronić jej pieniądze przed przestępcami. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Lublinie, oszuści wykorzystali strach i presję, by nakłonić kobietę do oddania wszystkich oszczędności.
Seniorka uwierzyła w przedstawioną historię i przekazała 50 tys. zł osobie, która zgłosiła się po pieniądze. Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymany 33-letni mężczyzna miał brać udział w oszustwie.
Po zatrzymaniu 33-latek został doprowadzony do prokuratury, a następnie stanął przed sądem. Ten zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Jak informuje policja, podejrzanemu grozi kara do 8 lat więzienia.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.