Do poważnych zniszczeń doszło 21 kwietnia na terenie kompleksu sportowego w Świniarsku. Nieznani wówczas sprawcy zdewastowali budynek gospodarczy należący do boiska.
Wandalizm objął między innymi toalety, umywalki, armaturę łazienkową i drzwi. Uszkodzone zostały również zbiornik grzewczy, grzejnik elektryczny, gniazdka, włączniki światła oraz lampy. Sprawcy wyrywali rury, doprowadzając także do zalania pomieszczenia wodą - informują służby w oficjalnym komunikacie.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci skierowali na miejsce patrol oraz grupę procesową. Funkcjonariusze rozpoczęli intensywne czynności, a w ustaleniu sprawców pomogła również współpraca z lokalnym samorządem.
Sądeccy policjanci ustalili cztery osoby odpowiedzialne za dewastację. To młodzi mieszkańcy Sądecczyzny - trzech 15-latków oraz 13-latek - informuje teraz policja.
Materiały zgromadzone przez funkcjonariuszy zostały przekazane do III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Nowym Sączu. To właśnie sąd rodzinny zdecyduje o dalszym losie nastolatków.
"Muszą liczyć się z konsekwencjami"
Policja przypomina, że niszczenie wspólnego mienia może wiązać się z konsekwencjami niezależnie od wieku sprawcy.
Sprawcy niszczenia wspólnego dobra – bez względu na wiek – muszą liczyć się z konsekwencjami swoich czynów oraz z tym, że zostaną pociągnięci do pokrycia kosztów naprawy wyrządzonych szkód - podkreślają funkcjonariusze.
W przypadku dzieci koszty naprawy wyrządzonych szkód będą musieli pokryć ich rodzice lub opiekunowie prawni.