Skandal komunijny na Śląsku. Dzieci płakały z głodu i stresu

W Bytomiu doszło do skandalu podczas przyjęć komunijnych. Jak podaje "Dziennik Zachodni", dzieci zamiast świętować, płakały przed restauracją, jedząc pizzę z Żabki. Właścicielka lokalu nie była w stanie przyjąć wszystkich gości.

Skandal komunijny w Bytomiu: dzieci płakały przed restauracjąSkandal komunijny w Bytomiu: dzieci płakały przed restauracją
Źródło zdjęć: © PAP, Pixabay
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Właścicielka restauracji Imperium w Bytomiu nie była w stanie przyjąć wszystkich zaproszonych gości na przyjęcia komunijne.
  • Dzieci i rodziny czekały przed lokalem, jedząc pizzę z Żabki.
  • Policja interweniowała, a właścicielka zwróciła zaliczki, ale sytuacja wywołała falę krytyki.

Chaos w restauracji Imperium w Bytomiu

11 maja miał być dniem radości dla wielu dzieci przystępujących do pierwszej komunii w Bytomiu. Niestety, zamiast świętowania, rodziny spotkały się z chaosem przed restauracją Imperium. Właścicielka lokalu, Justyna Curyło, nie była w stanie przyjąć wszystkich gości, co doprowadziło do dramatycznych scen.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwsza komunia to "małe wesele"? Oto co mówią właściciele sal

Zamiast uroczystego obiadu, dzieci zmuszone były jeść pizzę z Żabki, czekając na rozwój sytuacji. Rodzice byli zdezorientowani i zrozpaczeni, a niektórzy z nich musieli szukać alternatywnych miejsc na przyjęcie.

Pod restauracją była zgroza: krzyk i płacz - relacjonuje "Dziennikowi Zachodniemu" Agnieszka Wartalska, jedna z poszkodowanych.

Interwencja policji i zwrot zaliczek

Sytuacja była na tyle poważna, że na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze spisali notatki, a właścicielka lokalu zwróciła zaliczki za nieodbyte przyjęcia. Mimo to, rodziny były rozczarowane i zbulwersowane.

Nikt nie odda nam tego dnia oraz spokoju - mówi "Dziennikowi Zachodniemu" Magdalena Piontek.

Justyna Curyło przyznała, że doszło do nieporozumienia, ale twierdzi, że nie wszystkie oskarżenia są prawdziwe.

Nie jestem teraz w stanie wyjaśnić, jak to się stało, ale oczywiście osobiście wszyscy zostaną przeproszeni.

Co dalej z restauracją?

Właścicielka zapowiedziała, że okoliczności zaistniałej sytuacji zostaną dokładnie zbadane, a wyniki zostaną przedstawione w odrębnym oświadczeniu. Część zamówień przyjęta została jeszcze przez poprzedniego właściciela, co spowodowało zamieszanie.

Tymczasem rodziny, które miały zaplanowane przyjęcia w najbliższych dniach, zostały poproszone o kontakt z restauracją.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku