Skandal na Dolnym Śląsku. Burmistrz z zarzutami. Twierdzi, że to zemsta

Prokuratura Okręgowa w Legnicy oskarżyła burmistrza Jawora (woj. dolnośląskie) Emiliana B. o przekroczenie uprawnień, naruszanie praw pracowniczych oraz żądanie wręczenia korzyści majątkowych i przyjmowanie takich korzyści w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Burmistrz wydał w tej sprawie oświadczenie, twierdząc, że to zemsta zwolnionych pracowników.

Burmistrz Jawora oskarżony m.in. o korupcję Burmistrz Jawora oskarżony m.in. o korupcję
Źródło zdjęć: © Facebook

Do Sądu Rejonowego w Jaworze skierowano akt oskarżenia przeciwko burmistrzowi Jawora Emilianowi B. Postawiono mu trzy zarzuty: przyjmowanie korzyści majątkowych, przekroczenie uprawnień i pozbawienie wolności podległej mu służbowo pracownicy oraz złośliwe naruszanie praw pracowniczych kobiety.

Na ławie oskarżonych zasiądą także była zastępczyni burmistrza Agnieszka R. oraz kierowca w Urzędzie Miejskim Mariusz D. Kobietę oskarżono o przekroczenie uprawnień i pozbawienie wolności podległej służbowo pracownicy, oraz o złośliwe naruszanie praw pracowniczych.

Burmistrzowi grozi do 8 lat więzienia, a Agnieszce R. i Mariuszowi D. do 5 lat. Oskarżeni nie przyznają się do zarzucanych im czynów.

Oboje oskarżeni Emilian B. i Agnieszka R. postanowili między innymi dokonać zmiany na stanowisku Sekretarza Gminy Jawor i faktycznie zwolnić pracownicę zajmującą to stanowisko. 10 marca 2016 r. poprosili Sekretarz Gminy Jawor do gabinetu Burmistrza Jawora, w którym działając w celu zmuszenia jej do rezygnacji z pełnionej funkcji, zamknięto pokrzywdzoną wraz z oskarżonymi do czasu, aż zgodziła się zrezygnować z dotychczas zajmowanego stanowiska – powiedziała prok. Tkaczyszny.

Drzwi gabinetu burmistrza od zewnątrz miał zamknąć, na polecenie Agnieszki R., Mariusz D. Według prokuratury pokrzywdzona była zamknięta w gabinecie wraz z burmistrzem i jego zastępczynią przez godzinę.

Burmistrz Jawora twierdzi, że zarzuty to akt zemsty

Burmistrz Jawora wydał oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów. Stwierdził, że "cała sprawa to akt zemsty dwóch zwolnionych pracowników".

Cała sprawa to akt zemsty dwóch zwolnionych pracowników za to, że odważyłem się zakończyć z nimi współpracę, a treść zarzutów dotyczy spraw sprzed 6 lat. Nie umiano mnie wyeliminować i pokonać w uczciwej walce, więc posunięto się do manipulacji i prowokacji, bo każdy cel uświęca środki - przekazał Emilian B.
Przede mną trudny czas, ale przed sądem będę bronił swojego dobrego imienia i prawdy. Cała sytuacja wyssanych z palca oszczerstw i ataku na mnie jeszcze bardziej motywuje mnie do pracy na rzecz Jawora - dodał.

Zobacz także: Rozsierdził go wpis Donalda Tuska. Reakcja z PO

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina