Skandal w Czarnogórze. Nagrania wyciekły do sieci. Polityk zrezygnował

Były już doradca prezydenta Czarnogóry Dejan Vukšic zrezygnował ze swojego stanowiska. To pokłosie opublikowania taśm o charakterze erotycznym, na których rzekomo widać wspomnianego polityka z Mirjane Pajković, pracownicą jednego z rządowych resortów.

Seksafera w Czarnogórze. Były doradca prezydenta rezygnujeSeksafera w Czarnogórze. Były doradca prezydenta rezygnuje
Źródło zdjęć: © Instagram | mirjana_pajkovic, slobodnacrnagora
Rafał Strzelec

Jak podaje portal czarnogórski portal "Vijesti", Dejan Vukšić zrezygnował ze stanowiska doradcy ds. bezpieczeństwa prezydenta Czarnogóry Jakova Milatovicia pod koniec grudnia 2025 roku. Teraz na jaw wychodzą nowe informacje w sprawie.

Vukšić, będący w związku z małżeńskim, ma być bohaterem nagrań o charakterze erotycznym z udziałem Mirjane Pajković, dyrektorki generalnej ds. promocji i ochrony praw człowieka w Ministerstwie Praw Człowieka i Mniejszości. Ona również złożyła rezygnację - było to 23 stycznia. Oboje jako powód wskazali "względy osobiste".

Już w grudniu "Vijesti" informowały, że Pajković złożyła przeciwko Vukšiciowi zawiadomienie dotyczące popełnienia przestępstwa m.in. gróźb. Były doradca prezydenta miał powiedzieć jej, że ujawni nagrania, jeśli nie zachowa dochowa tajemnicy. Gazeta "Pobjeda" podaje, że Pajković nie była świadoma istnienia nagrania, którym ją szantażowano. Obawiała się, że wpływowy polityk zniszczy jej życie. Vukšić miał jej powiedzieć, że nie będzie miała życia w Czarnogórze.

Sam Dejan Vukšić oskarżył Mirjane Pajković o naruszenie jego prywatności poprzez "przywłaszczenie" telefonu, który miał rzekomo zarejestrować, jak groził jej podczas rozmowy telefonicznej. Twierdzi, że słowa, które padły na nagraniu, były jedynie reakcją na zabranie mu telefonu przez kobietę. Polityk zdecydowanie odciął się od nagrań. Uważa, że jest to próba zdyskredytowania w kontekście wyborów na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

"Odrzucam wszelkie nieprawdziwe, niepełne i tendencyjne zarzuty, w których bez dowodów przypisuje mi się odpowiedzialność za naruszenie prywatności oraz rozpowszechnianie spornych nagrań. Po raz pierwszy zobaczyłem te treści dopiero wtedy, gdy zaczęły nielegalnie krążyć w mediach społecznościowych" - mówił polityk cytowany przez "Vijesti".

Na razie nie wiadomo, kiedy nagranie z udziałem obojga zostało uwiecznione. Media w Czarnogórze piszą o ogromnym skandalu.

Wybrane dla Ciebie
Trump Ujawnia. Iran chce porozumienia z USA
Trump Ujawnia. Iran chce porozumienia z USA
Nie żyje Grzegorz Babijczuk. Właściciel firmy Gredar miał 55 lat
Nie żyje Grzegorz Babijczuk. Właściciel firmy Gredar miał 55 lat
USA nałożyły sankcje na ministra spraw wewnętrznych Iranu
USA nałożyły sankcje na ministra spraw wewnętrznych Iranu
Tyle zarabia dzięki systemowi kaucyjnemu. Mężczyzna ujawnił, gdzie pracuje
Tyle zarabia dzięki systemowi kaucyjnemu. Mężczyzna ujawnił, gdzie pracuje
Wnioskowano o podwyżkę opłat na autostradzie A4. Jest decyzja GDDKiA
Wnioskowano o podwyżkę opłat na autostradzie A4. Jest decyzja GDDKiA
Tyle pędził Renault w terenie zabudowanym. Francuz przyłapany
Tyle pędził Renault w terenie zabudowanym. Francuz przyłapany
Belgowie podpisali umowę z Pentagonem. Chodzi o F16 Ukraińców
Belgowie podpisali umowę z Pentagonem. Chodzi o F16 Ukraińców
Bestialsko zaatakował swoją babcię. 31-latek okładał ją krzesłem
Bestialsko zaatakował swoją babcię. 31-latek okładał ją krzesłem
Potężny mróz nadciąga. Nawet -27 stopni Celsjusza
Potężny mróz nadciąga. Nawet -27 stopni Celsjusza
Cała Polska zobaczy jego zdjęcie. Poznajesz?
Cała Polska zobaczy jego zdjęcie. Poznajesz?
Nie żyje 4-latka i jej matka. "Nasz mały aniołek"
Nie żyje 4-latka i jej matka. "Nasz mały aniołek"
Dodaj do ziemniaków po obraniu. Nie ściemnieją
Dodaj do ziemniaków po obraniu. Nie ściemnieją