Skandal w Nowym Jorku. Nowy bar nosi nazwę kwatery Hitlera

Nowojorska restauracja "Wolf’s Lair" wzbudziła kontrowersje. Jej nazwa, nawiązująca nieświadomie do kwatery Hitlera – Wilczego Szańca, oburzyła część mieszkańców. Właściciele twierdzą, że chodziło o symbolikę wilków i zapowiadają, że rozważą zmianę.

Wolf’s Lair otwarte w Nowym Jorku. Nazwa wywołała oburzenie miesWolf’s Lair otwarte w Nowym Jorku. Nazwa wywołała oburzenie mieszkańców
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons, x
Danuta Pałęga

W Nowym Jorku otwarto nową restaurację o nazwie "Wolf’s Lair". Choć miała brzmieć atrakcyjnie i chwytliwie, szybko wzbudziła kontrowersje. "Wilczy Szaniec" to również nazwa kwatery głównej Adolfa Hitlera w czasie II wojny światowej. Kompleks bunkrów w był miejscem planowania nazistowskich działań militarnych, a także słynnego zamachu na dyktatora w lipcu 1944 roku, ukazanego w filmie "Walkiria" Wielu nowojorczyków wyraziło oburzenie niefortunnym wyborem.

Jeden z mieszkańców powiedział dla "New York Post": "Dlaczego mieliby to tak nazwać? To zdecydowanie nie jest właściwe". Inny dodał: "Powinni zmienić nazwę. To przyniesie ludziom wiele wspomnień… Ludzie wiedzą, o co chodzi w tej nazwie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Życie w Wilczym Szańcu. Adolf Hitler narzekał na trzy duże niewygody

Tłumaczenia właścicieli

Właściciele lokalu, Galanis i Chris Kauvaros, twierdzą, że nie wiedzieli o historycznych skojarzeniach. Jak podaje metro.co.uk, Galanis tłumaczył, że nazwa miała nawiązywać do lojalności wilków i być hołdem dla jego ulubionej brytyjskiej siłowni Wolfslair MMA Academy, znanej z trenowania gwiazd sztuk walki.

To nie jest tak, że to Auschwitz! Wilk jest majestatycznym zwierzęciem, a legowisko to miejsce spokoju. Nie ma w tym nic złowieszczego – mówił Galanis.

Z kolei drugi z właścicieli przyznał, że nie znał historii nazwy, ponieważ – jak stwierdził – "nie wie, jak wygooglować".

Możliwa zmiana, ale nie od razu

Mimo krytyki właściciele nie wykluczają zmiany nazwy, choć – jak zaznaczyli – proces może potrwać kilka miesięcy. Bronią jednak swojego lokalu jako miejsca przyjaznego i integracyjnego, wskazując na międzynarodowe flagi ozdabiające okna. Choć część mieszkańców czuje się urażona, inni wolą podejść do sprawy z dystansem.

"Nie sądzę, żeby to było zrobione złośliwie. Rozumiem koncepcję – to miejsce, gdzie mężczyźni alfa spędzają ze sobą czas. Ludzie obrażają się na byle co" – stwierdziła mieszkanka Astorii, Angie M. "Nie ma na co narzekać. Trzymam się na uboczu, bo ludzie mają tendencję do tworzenia gór z kretowisk" – dodała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ksiądz musiał interweniować w sanatorium. "Kotlet w inny dzień"
Ksiądz musiał interweniować w sanatorium. "Kotlet w inny dzień"
Ukraiński atak na rosyjskie porty. Estonia: skutki nie tylko dla Moskwy
Ukraiński atak na rosyjskie porty. Estonia: skutki nie tylko dla Moskwy
Tajemnicza śmierć 19-latki w Londynie. Co naprawdę stało się z Sandrą?
Tajemnicza śmierć 19-latki w Londynie. Co naprawdę stało się z Sandrą?
Wyniki Lotto 23.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ponad 15 proc. ofiar w Iranie to dzieci. Alarmujące dane HRANA
Ponad 15 proc. ofiar w Iranie to dzieci. Alarmujące dane HRANA
Leśnicy uratowali bielika. Wrócił na wolność
Leśnicy uratowali bielika. Wrócił na wolność
Black Red White kończy produkcję w Zamościu. 161 osób straci pracę
Black Red White kończy produkcję w Zamościu. 161 osób straci pracę
Protest głodowy w kopalni soli. Dwie osoby w szpitalu
Protest głodowy w kopalni soli. Dwie osoby w szpitalu
Megan Rapinoe chwali irańskie piłkarki za odwagę. "Wzbudzają podziw"
Megan Rapinoe chwali irańskie piłkarki za odwagę. "Wzbudzają podziw"
Mroźne noce, a w dzień nawet 18 st. C. Polska pod wpływem niżu
Mroźne noce, a w dzień nawet 18 st. C. Polska pod wpływem niżu
Trump szykuje ogromny budżet na Iran. Ukraina skorzysta na wojnie?
Trump szykuje ogromny budżet na Iran. Ukraina skorzysta na wojnie?
Belgijscy wojskowi wyszli na ulicę. Patrole koncentrują się w okolicy synagog i szkół
Belgijscy wojskowi wyszli na ulicę. Patrole koncentrują się w okolicy synagog i szkół