Skandaliczne ulotki w kościele. Proboszcz podejrzewa, kto mógł je podrzucić

Falę oburzenia wywołała treść ulotek, jakie otrzymywali parafianie przychodzący na msze święte do św. Brygidy w Gdańsku. Na broszurach znajdowały się hasła polityczne, krytykujące rząd Donalda Tuska. Pisano m.in. o pigułkach dzień po, migracji czy wprowadzeniu waluty euro. - Ksiądz nie jest od tego, aby kogokolwiek przeganiać spod kościoła - mówi w rozmowie z portalem o2.pl ks. Ludwik Kowalski, proboszcz parafii.

Ulotki rozdawane parafianom wywołały burzęUlotki rozdawane parafianom wywołały burzę
Źródło zdjęć: © X, gdansk.pl | bxd, gdansk.pl
Rafał Strzelec

Wierni przychodzący na mszę świętą do bazyliki św. Brygidy w Gdańsku otrzymywali ulotki o charakterze politycznym. W broszurach krytykowano rząd Donalda Tuska, który wedle jej autorów dokonał zamachu na sądownictwo, prokuraturę i trybunał, a także podważa instytucję Prezydenta RP. - Po wyborach i decyzjach rządu formacji 13 grudnia gwałtownie postępuje już nie tylko kryzys, postępuje chaos - napisano w ulotce.

Autorzy broszury twierdzą, że polityka migracyjna rządu doprowadzi do zubożenia polskich rodzin. Wieszczą również, iż "zamach na NBP" spowoduje odprowadzenie środków do Niemiec i dalsze zubożenie społeczeństwa. Według osób rozpowszechniających broszurę rząd Tuska będzie chciał wprowadzić walutę euro po wyborach samorządowych. Twierdzą one również, że rządzący zrezygnują z reparacji od Niemiec.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Msza święta w intencji Michaela Jacksona. Nagranie z kościoła w Knurowie

Krytyce został poddany również projekt związany z dostępnością tabletki "dzień po" bez recepty. - Czyżby była to realizacja zbrodniczego pruskiego programu ograniczenia dzietności i znacznego osłabienia zdrowotności polskich rodzin - zastanawiają się autorzy ulotki.

Pod broszurą podpisały się: Związek Solidarności Polskich Kombatantów Koło w Gdańsku, Związek Stowarzyszeń Osób Represjonowanych i Komitet Pamięci Pomnika Poległych Stoczniowców w Gdańsku w 1970 r.

Proboszcz z Gdańska o ulotkach: Nic nie wiedziałem

Dlaczego takie ulotki były rozdawane pod kościołem? Ks. Ludwik Kowalski, proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku, mówi nam, że nie został poinformowany wcześniej, że takie "pismo" pojawi się na jego terenie.

Ja o niczym nie zostałem poinformowany. Nic na ten temat nie wiedziałem. Nasz kościół jest otwarty. Różni ludzie zostawiają tam swoje ulotki. Pojawiają się tam broszury środowisk feministycznych, zachęcające do umieszczenia dziecka w danym przedszkolu, w ostatnim czasie są też ulotki kandydatów w wyborach z jednej i drugiej strony. Są też ludzie, którzy zbierają na operację dziecka, ktoś inny sprzedaje palemki - mówi ks. proboszcz w rozmowie z o2.pl.

Jak dodaje, parafia rozdaje jedynie pięć periodyków. Są wśród nich "Gość Niedzielny", "Tygodnik Solidarność" czy Novelle Olivarum. Za powyższe broszury odpowiada ktoś zupełnie inny, jednak duchowny zwraca uwagę, że nie ma wpływu na to, co jest rozdawane przed kościołem.

Ksiądz nie jest od tego, aby kogokolwiek przeganiać spod kościoła. Każdy może stanąć i zaproponować przyjęcie jakiejś ulotki zachęcającej do jakiejś aktywności bądź prezentującej jakieś poglądy. Niektórzy przychodzą i się uwiarygadniają u księdza, inni tego nie robią - mówi w rozmowie z o2.pl. - Myślę, że to mogła być prowokacja ze strony środowisk nieprzychylnych Kościołowi. Ja żadnych takich ulotek nie widziałem - dodaje ks. Kowalski.

Jak przyznał, parafianie mają prawo zapoznać się z treścią prezentowanych materiałów i to od ich decyzji zależy, czy będą chcieli ją przyjąć czy nie. Podobnie jest również w przypadku osób prowadzących zbiórki pod kościołem czy osób biednych, które proszą o pomoc finansową. - To do parafian należy decyzja, czy pomagają. Jeśli tak, to niech to robią w sposób przemyślany, twórczo, mądrze, żeby podać komuś rękę, a nie wyrzucić środki w błoto - przyznał duchowny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"