Służby otrzymały informację o zdarzeniu we wtorek (21 lipca) o godz. 3:35. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna skoczył z korony zapory do wody na Jeziorze Solińskim.
"Do akcji skierowaliśmy nasze dwie jednostki. W działaniach uczestniczą również policjanci i strażacy. Miejsce, w którym prawdopodobnie znajduje się mężczyzna, zostało zlokalizowane za pomocą sonaru" - podało Bieszczadzkie WOPR.
Niestety, po 10 godzinach od rozpoczęcia akcji przekazano tragiczne informacje. "Zakończyły się działania prowadzone dziś na Jeziorze Solińskim po zgłoszeniu o mężczyźnie, który skoczył z korony zapory do wody. Przed godziną 13:00 ciało mężczyzny zostało wydobyte z jeziora" - czytamy w komunikacie ratowników. Okoliczności śmierci mężczyzny zbada policja.