Słynny leśnik z Bieszczad znów nagrywa. "Jak pan Kazimierz opowie, to życie staje się piękniejsze"

Emerytowany leśnik Kazimierz Nóżka niedawno poinformował o doznaniu kontuzji. "Wszystko to, co zaplanowane i umówione na lipiec i sierpień, staje się nieaktualne" - przekazał w mediach społecznościowych. Wygląda na to, że słynny bieszczadzki leśnik wraca do formy - znów może spacerować po lesie i opowiadać o przyrodzie tak, jak tylko on potrafi. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Kazimierz Nóżka znów nagrywaKazimierz Nóżka znów nagrywa
Źródło zdjęć: © Facebook, Nadleśnictwo Baligród
Aneta Polak

Kazimierz Nóżka, jeden z najpopularniejszych leśników w Polsce, w ubiegłym roku przeszedł na emeryturę. "Dokładnie po 45 latach i 3 miesiącach pracy" - powiedział w rozmowie z portalem nowiny24.pl. Ale - jak to mówią - "ciągnie wilka do lasu". W tym przypadku nie chodzi jednak o złe przyzwyczajenia. Leśnik fascynuje miłośników przyrody, z pasją opowiadając o Bieszczadach, lesie i jego dzikich mieszkańcach.

W lipcu emerytowany leśnik poinformował o doznaniu kontuzji - nabawił się urazu nogi. "Pokonał człowiek setki kilometrów po żbyrach, urwiskach i stromiznach okrutnych a poległ na zwykłym trawniku… jak żyć? W związku z zaistniałą kontuzją wszystko to, co zaplanowane i jakoś tam umówione na lipiec i sierpień staje się nieaktualne. Pozdrawiam serdecznie z Leska" - napisał Kazimierz Nóżka.

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że słynny bieszczadzki leśnik wraca do formy. Ostatnio na profilu Nadleśnictwa Baligród pojawiło się nowe nagranie, które wprawiło internautów w dobry nastrój. Wszak tylko nieliczni potrafią opowiadać o przyrodzie w tak piękny sposób.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turystom nie wystarcza sam nocleg. "Staramy się tworzyć nowe produkty turystyczne"

Trochę czasu minęło od ostatniego pobytu w lesie. Sprawa kontuzji na długi czas ograniczyła taką możliwość, żeby po tym lesie się swobodnie przemieszczać - mówi Kazimierz Nóżka.

"Zmieniło się wiele, bo lato powoli chyli się ku końcowi i z tym się trzeba pogodzić, czy chcemy czy nie. Pierwsze żółte jesienne liści zdradzają nadejście jesieni. Ale jeszcze jest ciepło, fantastycznie, jeszcze w lesie mnóstwo zieleni, myślę, że o takiej nadciągającej jesieni będziemy mówić, kiedy gdzieś pod niebem (...) usłyszymy odgłosy pierwszych kluczy żurawi lecących gdzieś tam w kierunku południa" - słyszymy w pierwszych sekundach nagrania.

"Jak pan Kazimierz opowie, to życie staje się piękniejsze"

Internauci przywitali emerytowanego leśnika z entuzjazmem.

"Witamy pana Kazimierza", "Witam Pana serdecznie, z wielką przyjemnością się Pana słucha, zawsze z nutką tajemniczości w głosie", "Dziękuję za piękne opowiadanie. Życzę szybkiego powrotu do pełnej sprawności, bo spacery po pięknych Bieszczadach i opowieści o nich to pana żywioł", "Jak Pan Kazimierz opowie, to życie staje się piękniejsze", "Jak dobrze Pana widzieć w swoim żywiole" - czytamy w komentarzach.

Kazimierz Nóżka zyskał popularność głównie dzięki zdjęciom i filmikom niedźwiedzi, które zamieszczał na profilu nadleśnictwa Baligród (niektóre nagrania miały setki tysięcy odsłon).

W 2017 r. leśniczy filmował niedźwiedzicę z dwoma małymi. Gdy do młodych niedźwiadków podbiegła wataha wilków, leśnik krzyknął "Nieee! Zostawcie!". Jego krzyk odstraszył wilki i uratował życie maluchom.

Źródła: media społecznościowe, nowiny24.pl, rzeszow.wyborcza.pl

Wybrane dla Ciebie
Kartka na słupie. Niesie się zdjęcie. "Odnajdźcie go"
Kartka na słupie. Niesie się zdjęcie. "Odnajdźcie go"
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"