Adam Dąbrowski
Adam Dąbrowski| 
aktualizacja 

Śmierć 19-letniej Sandry w Londynie. Polska prokuratura wszczyna śledztwo

84

19-letnia Sandra, studentka architektury z Polski, została znaleziona martwa w mieszkaniu na lonydńskim West Kensington 23 grudnia 2023. Bliscy ofiary oskarżają londyńską policję o zaniedbania w prowadzeniu śledztwa. Teraz inicjatywę przejmuje polska prokuratura.

Śmierć 19-letniej Sandry w Londynie. Polska prokuratura wszczyna śledztwo
19-letnia Sandrę znaleziono martwą w londyńskim mieszkaniu. (Facebook, British Poles)

19-letnia dziewczyna pochodząca z Warszawy od kilku miesięcy mieszkała w Londynie, gdzie studiowała architekturę na Uniwersytecie Kingston. Wynajmowała mieszkanie wspólnie z dwoma kolegami.

Sandra miała wrócić do domu na Boże Narodzenie. Bliskich zaniepokoił brak kontaktu, gdy dziewczyna przez kilka dni nie odbierała telefonów. Sąsiadki weszły do mieszkania na prośbę matki Sandry i znalazły ciało dziewczyny. Sandra leżała na kanapie w nienaturalnej pozycji "na kłodę", oraz miała siniaki na twarzy i piszczelach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Okradał groby w Wałbrzychu. Wpadł, gdy łuskał słonecznik

Przyjaciółka Sandry, w rozmowie z reporterami polsatowskiego programu "Interwencja" powiedziała, że zmarła dziewczyna wyglądała jakby nie umarła z przyczyn naturalnych. Tego samego zdania jest matka młodej dziewczyny, Ewa, która zaznacza, że jej dziecko było bardzo aktywne - Sandra tańczyła przez wiele lat i regularnie chodziła na badania EKG.

Londyńska policja od razu założyła, że do zgonu nie przyczyniły się osoby trzecie. Pełnomocnik rodziny ofiary Marcin Muszyński zarzuca Brytyjczykom, że prowadzili śledztwo pobieżnie i niedbale - nie zabezpieczono śladów DNA, odzieży. Pomimo wyraźnych przesłanek, że mogło dojść do gwałtu londyńska odmówiła prośbom matki o pobranie odpowiednich wymazów.

Detektyw i prawnik Kamil Tosiek wspomina, że brytyjscy śledczy znaleźli w mieszkaniu ubranie Sandry z męskim śladem nasienia. Jej laptop został podłączony do prądu jeszcze 22 grudnia, czyli teoretycznie już po jej śmierci.

W raporcie koroner napisał bez podania przyczyny, że serce Sandry po prostu przestało bić. Marcin Muszyński zaznacza, że w badaniach toksykologicznych nie znaleziono jakichkolwiek substancji mogących spowodować zgon.

Śledztwo londyńskiej policji zostało umorzone. Po wysiłkach matki Sandry, swoje śledztwo wszczęła polska prokuratura.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić