Śmierć w rozgrzanym aucie. "Ojciec usiadł i uderzał głową w krawężnik"
W Szczecinie doszło do tragicznego zdarzenia - matka przez przypadek zostawiła dziecko w rozgrzanym samochodzie. 1,5 roczny chłopiec zmarł. "To była ogromna rozpacz. Matka głośno płakała. Tego się nie da opisać" - mówią świadkowie zdarzenia.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski