Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aleksander Sławiński
|
aktualizacja

Śmierć George'a Floyda. Twitter ukrywa wpis Donalda Trumpa. Podali powód

40
Podziel się:

Trwający od początku tego tygodnia konflikt na linii Donald Trump - Twitter wciąż nie ustaje. Dziś społecznościowy gigant postanowił ukryć wpisy prezydenta USA za specjalnym ostrzeżeniem. Powodem jest domniemane gloryfikowanie przemocy. Wcześniej Trump groził platformie zamknięciem.



Donald Trump jest w poważnym konflikcie z Twitterem
Donald Trump jest w poważnym konflikcie z Twitterem (PAP)

W opublikowanym dziś rano tweecie, Donald Trump odniósł się do zamieszek trwających w Minneapolis. Mieszkańcy miasta, głównie członkowie czarnej społeczności, protestują przeciw brutalności policji.

Według ostrzeżenia, wpis "narusza zasady dotyczące wyrażania pochwały dla przemocy". Aby go przeczytać, musimy wyrazić na to zgodę, jednak powiadomienie o łamaniu zasad wciąż wyświetla się u góry tekstu. Prezydent Stanów Zjednoczonych wysyła w nim bardzo jasne ostrzeżenie wobec osób, które biorą udział w rozruchach.

Te BANDZIORY kalają pamięć o George'u Floydzie, a ja na to nie pozwolę. Właśnie rozmawiałem z gubernatorem Timem Waltzem i powiedziałem mu, że wojsko jest przy nim. Jeśli będzie miał trudności, zaprowadzimy tam porządek. Gdy zaczyna się rabowanie, zaczyna się też strzelanie. Dziękuję! - napisał Trump.

Zamieszki w Minneapolis

Zamieszki wybuchły w poniedziałek gdy mieszkaniec Minneapolis w Minnesocie, George Floyd zmarł po tym, jak z nieuzasadnionych przyczyn był podduszany przez policjanta w czasie interwencji. Funkcjonariusz nie reagował na krzyki mężczyzny, że nie może on oddychać. Wkrótce potem 46-letni Floyd zmarł. Całe zajście zostało nagrane.

Od tego czasu w mieście trwa seria walk z policją, podpalony został m.in. komisariat Oprócz osób, które sprzeciwiają się brutalności policji w stosunku do czarnoskórych, biorą w nich udział osoby, które wykorzystują niepokój by rabować sklepy czy dopuszczać się bezmyślnego wandalizmu.

Tweet może zostać odczytany jako jasne ostrzeżenie dla uczestników zamieszek. Jeśli będą oni nadal dopuszczać się plądrowania, niszczenia mienia publicznego czy podpalania urzędów, wojsko zacznie do nich strzelać. Twitter uznał, że tego rodzaju głosy "zagrażają interesowi publicznemu".

To jednak kolejny etap konfliktu między głową państwa a platformą społecznościową. Zaczęło się od umieszczenia przez Twittera ostrzeżenia że wpis Trumpa zawiera "potencjalną dezinformację". Krytykował w nim ideę wyborów korespondencyjnych w Kalifornii, twierdząc, że będą one sfałszowane.

W odpowiedzi Trump najpierw oskarżył firmę o ograniczanie wolności słowa. W środę umieścił kolejny wpis, w którym ostrzegł nie wymienione z nazwy, portale społecznościowe, że jeśli nadal będą one "uciszać konserwatywne głosy", to jego administracja ograniczy ich działalność a nawet doprowadzi do zamknięcia.

Zobacz także: USA. "Władze przespały ten moment". Kolejny stan ma olbrzymi problem

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(40)
Tak,
2 lata temu
manifestacje rozumiem. Ale niszczenie mienia i szabrowanie sklepów, pod przykrywką hołdu dla zabitego, to zdecydowanie nie tędy droga.
Więc
2 lata temu
Twitter nie takie rzeczy usuwa. Niech ktoś spróbuje podać tweeta z polskimi wentylatorami dla biednych krajów. Nadchodzi czas zdjęcia masek, a krew zaleje ten durny świat.
Jorg
2 lata temu
Czas najwyższy zrobić porządek z tym pejsatym lewactwem.
Darek
2 lata temu
Wszędzie są ludzie i parapety!.. U nas gdy Wrocław był zalany przez Odrę, jedni ludzie pomagali poszkodowanym a drudzy podpływali na pontonach i okradali puste domy!.. To nie nowość!.. Jednak służby porządkowe mają pomagać a nie mordować jak w tym przypadku!.. Nic nie może tłumaczyć takiego zachowania policjanta!..
heh
2 lata temu
amerykanski kulson
mac
2 lata temu
Trump 2020
kolo
2 lata temu
Trump zamknie twitera? To gdzie będzie publikował swoje "mondrości"?
Normalny
2 lata temu
Nie korzystam z tłitera, szajsbuka czy tindera dla dekli
unjayc
2 lata temu
Czy zwolennik Trumpa zawsze musi być nieukiem i ignorantem? Nawet nie wie ile Kalifornia ma mieszkańców, a zgrywa eksperta.
Lechistan
2 lata temu
No i bardzo dobrze, FB, YT i Tiwitter walcząc z tzw. "Fake News" uciszają głos prawdy. To tak jakby palić książki, a oni blokują wartościowe informacje zalewając nas ich fałszywymi wiadomościami tj. PLANDEMIA, której nie ma a jednak propaganda trwa jak w jakimś chorym pedohoolywoodzkim filmie.
Strzyga
2 lata temu
W brew obawom Trump okazał się całkiem niezłym prezydentem. Myślę, że po reelekcji zajmie się Gatesem i jego kumplami...
jon
2 lata temu
sądziłem, że na tych FB i twitterach to tylko małolaty i niedorośnięte osobniki ...
hihi
2 lata temu
Kto nie ma ryjbuka i twittera łapka w górę.
wpp
2 lata temu
Trump już podpisał akt prawny w sprawie zwalczania mediów społecznościowych. Wczoraj o tym mówiono. Wp czesto podaje wiadomości po dwóch dniach.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić