Ewelina Kolecka
Ewelina Kolecka| 

Policjant dusił czarnoskórego mężczyznę. Po jego śmierci wybuchły zamieszki

74

W Minneapolis trwają protesty przeciwko brutalności policji wobec osób czarnoskórych. Uczestnicy demonstracji domagają się wymierzenia sprawiedliwości funkcjonariuszom, którzy ponoszą odpowiedzialność za śmierć 46-letniego George'a Floyda.

Mieszkańcy Minneapolis domagają się sprawiedliwości po śmierci George'a Floyda.
Mieszkańcy Minneapolis domagają się sprawiedliwości po śmierci George'a Floyda. (YouTube.com)

George Floyd zmarł w szpitalu po tym, jak został podduszony przez policjanta. 46-letni Afroamerykanin został zatrzymany, ponieważ funkcjonariusze podejrzewali, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Nie stawiał fizycznego oporu, jednak zaczął protestować i dyskutować ze stróżami prawa. Wówczas zdecydowano o założenia mu kajdanek i powalono na ziemię.

46-latek powtarzał policjantom, że nie może oddychać. Świadkowie zdarzenia również zaczęli nalegać, aby śledczy wypuścili mężczyznę. Jednak funkcjonariusz uwolnili Floyda z uścisku dopiero gdy stracił przytomność, a z nosa zaczęła mu lecieć krew. Po przyjeździe do szpitala lekarzom nie udało się go uratować.

Śmierć George'a Floyda. Mieszkańcy Minneapolis protestują przeciwko brutalności policji.

W konsekwencji zdarzenia doszło do masowych protestów wśród mieszkańców Minneapolis. Jak podaje "Mirror", sprawą zajęli się agenci FBI, doszło również do zwolnienia z pracy czterech funkcjonariuszy policji.

Zobacz także: Zobacz też: Zamieszki w Paryżu. "Precz z Macronem"

W demonstracjach mają uczestniczyć tysiące osób. Ze względu na trwającą pandemię COVID-19 wielu zdecydowało się na założenie maseczki osłabiającej usta i nos. Między policją a uczestnikami protestów doszło jednak do starć po tym, jak funkcjonariusze postanowili użyć przeciwko tłumowi gazu łzawiącego oraz niegroźnych pocisków z fasoli. W odpowiedzi mieszkańcy Minneapolis zaczęli ciskać w policjantów butelkami z wodą i innymi przedmiotami.

Część demonstrantów zaczęła atakować radiowóz i posterunek policji. Zamieszki skończyły się dopiero po zapadnięciu zmroku, kiedy w mieście spadł deszcz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić