163 Polaków wyrzuconych z USA. Rodziny zostały rozdzielone

Co najmniej 163 obywateli Polski deportowano z USA od stycznia 2025 r. do marca 2026 r. Jak podaje "Fakt", za częścią statystyk stoją rodziny rozdzielone po zatrzymaniach i pobytach w ośrodkach ICE.

Na zdjęciu: Donald Trump (z prawej) i rozdzielona rodzina z USANa zdjęciu: Donald Trump (z prawej) i rozdzielona rodzina z USA. Jason Gomulinski zbiera pieniądze na podróż do Polski
Źródło zdjęć: © Getty Images, GoFoundMe
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Od stycznia 2025 r. do marca 2026 r. deportowano z USA do Polski co najmniej 163 osoby.
  • 123 wydalenia miały charakter przymusowy, a 40 dotyczyło tzw. dobrowolnych powrotów.
  • W danych ujęto m.in. 42 przypadki deportacji po skazaniu za przestępstwa oraz 71 wydaleń za inne naruszenia prawa imigracyjnego.

Od chwili, gdy Donald Trump wrócił do Białego Domu, polityka migracyjna Stanów Zjednoczonych ponownie stała się jedną z najbardziej restrykcyjnych. Skutki odczuwają nie tylko migranci z Ameryki Łacińskiej, ale także Polacy.

"Fakt" przeanalizował dane Deportation Data Project. Wynika z nich, że od stycznia 2025 r. do marca 2026 r. deportowano co najmniej 163 obywateli Polski. Za tymi liczbami kryją się zatrzymania przez funkcjonariuszy ICE, dramaty rodzin i nagłe zakończenie życia budowanego przez lata.

Donald Trump już podczas kampanii wyborczej zapowiadał największą akcję deportacyjną w historii USA. Po objęciu urzędu rozpoczęły się wzmożone kontrole, naloty prowadzone przez funkcjonariuszy ICE oraz szybsze procedury wobec osób przebywających w USA bez uregulowanego statusu.

"Oddycha się bardzo ciężko". Miało być wielkie święto z udziałem Lewandowskiego

Wśród deportowanych osób jest Nina Gomulinski, matki dwóch synów, odesłanej do Polski w lipcu po kilku miesiącach w zamkniętym ośrodku dla cudzoziemców w USA.

Zatrzymano ją 3 marca podczas obławy funkcjonariuszy ICE. Jej bliscy wcześniej składali dokumenty, które miały zwiększyć szanse na pozostanie w Stanach Zjednoczonych, jednak procedury nie przyniosły oczekiwanego efektu. Kobieta ostatecznie została deportowana do Polski, a jej rodzina została rozdzielona.

Nasze dzieci nie widziały matki od czasu jej zatrzymania, ponieważ w ośrodku nie wolno było jej odwiedzać. Dzieci pytały o nią codziennie, a emocjonalny ciężar, jaki odczuwa nasza rodzina, jest druzgocący. Nie mogłem regularnie pracować, będąc jednocześnie jedynym rodzicem naszych chłopców - opowiadał dla "Faktu" Jason Gomulinski z Farmington w stanie Minnesota.

Mężczyzna, który przez ponad dziewięć lat służył w Gwardii Narodowej USA, zrezygnował z pracy, aby zająć się dwoma synami po zatrzymaniu żony. Dziś przygotowuje się do opuszczenia Stanów Zjednoczonych i rozpoczęcia nowego życia w Polsce. W tym celu założył zbiórkę pieniędzy na portalu GoFoundMe.

Sprawa Beaty Siemionkowicz i reakcja MSZ

W grupie osób oczekujących na deportację jest też Beata Siemionkowicz. Polka z zieloną kartą, mieszkająca przez trzy dekady w Chicago, została zatrzymana w sierpniu 2025 r., gdy pracowała w ogródku. Jej córki przekonywały media, że matka nie ma poważnej kryminalnej przeszłości, poza dwoma drobnymi kradzieżami z początku lat 2000.

Oni usuwają przestępców z ulic, ale zabierają też niewinne 56-letnie mamy - podkreślała w rozmowie z CBS News córka kobiety Claudia. Beata Siemionkowicz od grudnia poprzedniego roku ma nakaz opuszczenia USA, a jej rodzina stara się zatrzymać deportację, korzystając z pomocy konsularnej.

Polskie placówki dyplomatyczne na bieżąco monitorują sytuację Polaków objętych procedurami deportacyjnymi w Stanach Zjednoczonych i zapewniają im wsparcie konsularne. Utrzymują również kontakt z amerykańskimi służbami imigracyjnymi oraz władzami odpowiedzialnymi za prowadzenie postępowań deportacyjnych. Działania prowadzone są zgodnie z polskimi, amerykańskimi i międzynarodowymi przepisami.

Z danych przekazanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych wynika, że w ostatnim czasie wyraźnie wzrosła liczba obywateli Polski zobowiązanych do opuszczenia USA.

O ile w 2024 r. było to około 70 osób, to w 2025 r. liczba ta wzrosła do około 130, co pokazuje, że po zaostrzeniu amerykańskiej polityki migracyjnej problem zaczął dotykać coraz większej liczby Polaków.

Jak wynika z dostępnych danych, 42 obywateli Polski zostało deportowanych po wcześniejszym skazaniu za różnego rodzaju przestępstwa. Znacznie większą grupę stanowili jednak ci, którzy naruszyli przepisy imigracyjne. Z tego powodu z USA wydalono 71 Polaków, a jako przyczynę wskazano inne naruszenia prawa imigracyjnego.

Wybrane dla Ciebie