Najważniejsze informacje
- Do wypadku doszło w poniedziałek przed godz. 17 w Porośli-Kijach w woj. podlaskim.
- Samochód osobowy wjechał w elementy wiaduktu kolejowego w pobliżu stacji Racibory.
- Kierowca mimo akcji ratunkowej zginął na miejscu.
Według doniesień lokalnego portalu wysokomazowiecki24.pl służby interweniowały w miejscowości Porośl-Kije w gminie Sokoły. To tam samochód osobowy z nieustalonych dotąd przyczyn uderzył w konstrukcję wiaduktu kolejowego niedaleko stacji Racibory. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło w poniedziałek przed godz. 17.
Wypadek pod Raciborami. Nie żyje kierowca
Na miejscu ratownicy zastali poważnie uszkodzone auto, które opierało się o elementy wiaduktu. Służby zabezpieczyły teren i rozpoczęły działania przy wraku. Skala zniszczeń była na tyle duża, że konieczne okazało się szybkie użycie specjalistycznego sprzętu, aby dostać się do osoby znajdującej się w środku pojazdu.
Jak wynika z relacji opublikowanej przez lokalny portal, strażacy musieli wykorzystać sprzęt hydrauliczny, by uwolnić kierowcę zakleszczonego w aucie. Ratownicy usunęli drzwi samochodu i dopiero wtedy uzyskali dostęp do poszkodowanego. Te czynności miały umożliwić podjęcie akcji ratującej życie bezpośrednio przy rozbitym pojeździe.
Akcja ratunkowa przy wiadukcie kolejowym
Mimo działań służb obrażenia kierowcy okazały się śmiertelne. Mężczyzna zginął na miejscu, jeszcze przed przewiezieniem do szpitala. Na razie nie podano, co doprowadziło do uderzenia auta w wiadukt. W dostępnych informacjach nie ma też danych o udziale innych pojazdów w tym zdarzeniu.
Wiadomo jedynie, że do tragedii doszło w pobliżu stacji Racibory, na terenie woj. podlaskiego. Sprawa wyjaśni, dlaczego samochód zjechał z toru jazdy i wjechał w konstrukcję wiaduktu. Na tym etapie służby przekazały przede wszystkim podstawowe fakty o miejscu, czasie i skutkach wypadku.