To miał być prosty zabieg. 19-latka trafiła na salę operacyjną. Doszło do dramatu
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Jackyenjoyphotography
Pani Sandra miała 19 lat, gdy zgłosiła się do prywatnej kliniki na zabieg usunięcia polipa. - Obudziłam się i od razu zaczęłam płakać. Bardzo mnie bolało - relacjonuje kobieta w programie "Uwaga!" TVN. Jak się okazało, rutynowy zabieg zamienił się w koszmar. Młoda kobieta została okaleczona. Do dziś szuka sprawiedliwości.