Choć Wisła w wielu miejscach odsłoniła piaszczyste łachy i wydaje się płytka, pozory mogą prowadzić do tragedii. Ratownicy zwracają uwagę na szczególny punkt zlokalizowany tuż przed mostem samochodowym w Górze Kalwarii. Z powodu niskiego stanu wody można tam obecnie dojść niemal suchą stopą, spacerując po tzw. przykosie. To jednak śmiertelna pułapka.
Pomiary przeprowadzone przez ratowników WOPR na początku lipca ujawniły przerażające fakty. W miejscu, w którym tworzy się wir, głębokość wody wynosi aż 9,5 metra.
Dziewięć i pół metra! To jak piętrowy dom z zadaszeniem. Miejsce to jest szczególnie niebezpieczne, bo znajduje się przy samym kancie przykosy – ostrzegają ratownicy w swoim oficjalnym komunikacie.
Skarb na dnie Bałtyku. Niski poziom wody odsłonił coś wyjątkowego
Mechanizm zagrożenia jest prosty, a zarazem bezwzględny. Spacerowicze, którzy niefrasobliwie wędrują skrajem piaszczystej łachy, mogą nagle osunąć się z kantu przykosy wprost w głębinę. W tym miejscu woda nie tylko jest ekstremalnie głęboka, ale występuje tam również bardzo silny nurt wiru, który błyskawicznie wciąga pod wodę. W przypadku osunięcia się, szanse na samodzielny ratunek są bliskie zeru.
Seria interwencji i apel ratowników
Służby ratunkowe nie kryją niepokoju, ponieważ wielu plażowiczów ignoruje oczywiste niebezpieczeństwo. Tylko w ostatni weekend ratownicy musieli interweniować aż kilkukrotnie wobec osób, które zupełnie nieświadomie spacerowały na granicy podwodnego urwiska.
Ostrzegamy przed tym miejscem, bo wiemy, że plażowicze właśnie tam sobie beztrosko wędrują. W ostatnią niedzielę mieliśmy tam kilka interwencji wobec nieświadomych zagrożenia osób. Apelujemy, uważajcie na tę głęboką wodę i się do niej nie zbliżajcie, zarówno z małej plaży na prawym brzegu jak i z plaży w Górze Kalwarii - apelują służby.
Ratownicy przypominają również o najważniejszej zasadzie, która powinna obowiązywać każdego bez wyjątku: na całej długości Wisły obowiązuje całkowity zakaz kąpieli. Pozorne płycizny rzeki kryją pod sobą dynamicznie zmieniające się dno, gwałtowne uskoki oraz zabójcze wiry, które mogą zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych pływaków.