Sprowadzą do kraju oblubienice ISIS. Czeka je najsurowsza kara

Dania planuje repatriację trzech posiadających duńskie obywatelstwo kobiet wspierających Państwo Islamskie i 19 duńsko-syryjskich dzieci dżihadystów - ogłosiły władze duńskie we wtorek. Powodem decyzji mają być złe warunki w obozach, w których są przetrzymywani. Kobiety po powrocie do kraju zostaną oskarżone o terroryzm.

W syryjskim obozie Al-hol mają panować niehumanitarne warunkiW syryjskim obozie al-Hol mają panować niehumanitarne warunki
Źródło zdjęć: © Getty Images | BaderKhan Ahmad/Barcroft Media

Te kobiety "powinny zostać ukarane tak surowo, jak to tylko możliwe po powrocie do Danii" - powiedział minister sprawiedliwości Nick Haekkerup. Według duńskich służb wywiadowczych, matki po powrocie do kraju staną w obliczu oskarżenia o terroryzm. Dzieci zostaną natomiast objęte opieką, która ma przeciwdziałać ich radykalizacji.

Dania planuje repatriację kobiet i dzieci z obozów syryjskich

Sytuacja w zakresie bezpieczeństwa humanitarnego w obozach uległa pogorszeniu. Szczególnie w obozie al-Hol, gdzie brakuje żywności i opieki medycznej - powiedział na konferencji prasowej duński minister spraw zagranicznych Jeppe Kofod.

W obozie al-Hol, w prowincji Hasakeh w północno-wschodniej Syrii, znajdują się domniemani krewni bojowników grupy Państwa Islamskiego. Sytuacja humanitarna i radykalizacja dzieci w obozach skłoniły ostatnio rząd Danii, który wcześniej sprzeciwiał się jakiejkolwiek interwencji, do zmiany podejścia – podaje agencja Reutera. Decyzja zapadła po raporcie komisji badającej warunki repatriacji.

Premier Danii Mette Frederiksen potwierdził w marcu, że rodzice obywateli Danii przebywający w obozie nie będą kandydatami do repatriacji, więc ogłoszone we wtorek posunięcie o repatriację trzech matek oznacza zmianę polityki.

Według wywiadu duńskiej policji PET, co najmniej 160 osób z Danii wyjechało walczyć w Syrii lub Iraku. Około jedna trzecia z nich zginęła, 32 nadal tam przebywa, a mniej więcej połowa wróciła do Danii lub zamieszkała gdzie indziej.

W grudniu Niemcy i Finlandia ogłosiły, że repatriowały 18 dzieci i pięć kobiet z północnej Syrii, z których część czeka proces za przynależność do grupy Państwa Islamskiego.

Wybrane dla Ciebie