Sprzedają chleb na kromki. Oferta piekarni w sieci wywołała dyskusję

Przemyska piekarnia oferuje sprzedaż chleba na kromki. Kosztują, w zależności od wielkości, od 37 do 40 gr. O tym fakcje poinformowała jedna z internautek. Kobieta do sieci wstawiła zdjęcie drzwi lokalu, na których widnieje kartka informująca o - jej zdaniem - zaskakującej praktyce.

Piekarnia w Przemyślu sprzedaje chleb na kromkiPiekarnia w Przemyślu sprzedaje chleb na kromki
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

Jedna z internautek na Facebooku udostępniła zdjęcie drzwi piekarni w Przemyślu (woj. podkarpackie), gdzie naklejona była kartka z informacją o sprzedaży chleba na kromki. Kobieta nie kryła zaskoczenia tym faktem.

Dostałam właśnie od koleżanki zdjęcie z komentarzem: "Pamiętam, że kiedyś za ciężkich czasów można było kupić ćwiartkę najmniej". Chleb na kromki kupowało się przed wojną - takim wpisem kobieta opatrzyła zdjęcie.

Chleb na kromki. Oferta piekarni wywołała gorącą dyskusję

Post wywołał niemałe poruszenie wśród internautów. Większość osób zareagowała na te doniesienia z entuzjazmem. Według nich być może dzięki temu mniej żywności będzie się marnować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To wyraz pogardy". Schetyna komentuje "aferę mięsną"

Dobre rozwiązanie dla osób samotnych i tych, którzy codziennie lubią chodzić do sklepu. Swoja drogą tyle marnuje się pieczywa, że to jest i oszczędne, i ekonomiczne - napisała jedna z użytkowniczek Facebooka.

Pojawiły się również głosy, które mówiły, o tym że podobnie postępują zagraniczne piekarnie. Niektórzy pisali, że pieczywo ze wspomnianej piekarni jest bardzo smaczne.

"Ale to przecież normalne. U mnie i w Niemczech i w Austrii można kupić chleb na wagę już pokrojony. W Warszawie też są takie możliwości", "W Łodzi - w dobrych piekarniach - to normalka. W dodatku różne smaki chlebków. Pyszny z suszoną śliwką", "W naszej piekarni na wsi od dawna można tak kupować chleby, które są bardzo drogie. Takie super-hiper-fit-z-niewiadomo-czego", "To chleb tzw. z metra. Jest bardzo długi i od dawna sprzedawano go na kromki. Swoją drogą jest bardzo dobry, polecam" - komentowali internauci

Piekarnia tłumaczy. "To inicjatywa klientów"

Wizytę w przemyskiej piekarni złożył dziennikarz "Gazety Wyborczej".

- Sprzedajemy na kromki chleb familijny. To chleb na wagę, pszenno-żytni z dodatkiem kminku i nieco większą zawartością żyta, na naturalnym zakwasie robionym w piekarni. Kilogram kosztuje 6,3 zł - wytłumaczyła sprzedawczyni.

Okazało się, że chleb na kromki sprzedawany jest w piekarni od dawna. Jednak po tym jak przed Wielkanocą zamieszczono informację na ten temat w sklepowej witrynie, o sprawie zrobiło się głośno.

- Sami klienci podsunęli nam ten pomysł, ale dzięki temu sprzedajemy więcej - mówi "Gazecie Wyborczej" ekspedientka.
- Ale mam klientkę, która bierze piętkę i jedną kromeczkę od piętki. Tak lubi i jej to wystarcza na śniadanie, płaci dwadzieścia parę groszy - dodaje.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej