Lara Marina Soares Tosta z brazylijskiego stanu Espírito Santo zdobyła tytuł Miss Brasil Supranational 2026 w lutym tego roku. W lipcu reprezentowała Brazylię w międzynarodowym finale konkursu w Polsce, gdzie zajęła trzecie miejsce. Kilka tygodni później poinformowała, że jest w ciąży.
Organizator konkursu, Concurso Nacional de Beleza (CNB), ogłosił wcześniej, że Lara traci tytuł, nie podając szczegółów. Później wyjaśnił, że doszło do "niewywiązania się ze zobowiązań wynikających z umowy, uznanych za niezgodne z dalszym sprawowaniem tytułu".
Modelka w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych podkreśliła, że ciąża nie oznacza końca jej drogi. - Mogę z ogromną radością powiedzieć, że jestem przyszłą mamą. To nie przekreśla mojej historii, nie wymazuje wszystkiego, co zbudowałam, ani wszystkiego, co sobą reprezentowałam - stwierdziła była miss.
Lara podziękowała rodzinie i fanom za wsparcie. Jak zaznaczyła, rozpoczyna teraz "nowy rozdział" życia i zamierza nadal pracować nad sobą.
Stoją murem za miss z Brazylii
Portal G1 podkreśla, że w obronie 19-latki stanęły także inne uczestniczki konkursów piękności. Eduarda Braum, Miss Supranational 2025 i pierwsza Brazylijka z tym tytułem, zapewniła ją, że "rodzina Supranational zawsze będzie z tobą, zawsze będziesz jej częścią". Słowa wsparcia opublikowały również Miss Supranational Ekwadoru i Kambodży.
Koronę ma przejąć Camilly Ceccon, Miss Costa Verde e Mar, która w krajowym konkursie zajęła drugie miejsce. Data jej oficjalnej koronacji nie została jeszcze podana.
Dla Lary konkursy piękności były sposobem na przepracowanie trudnych doświadczeń z dzieciństwa. Wspominała, że jako uczennica doświadczała drwin z powodu swojego wzrostu. - Dzięki konkursom piękności udało mi się nadać całej mojej drodze nowe znaczenie - mówiła podczas finału.